Ponieważ od strucli makowej, którą ostatnio piekłam zostało mi kilka łyżek masy makowej, i myślałam jak ją zużyć. Rogaliki już były, bułeczki słodkie też, do makowca zdecydowanie masy za mało ... więc wybór padł na babeczki w wersji mini. Mam taką silikonową formę na takie maleństwa, dosłownie na 2 kęsy. Wykorzystałam więc przepis na klasyczne muffinki, zużyłam masę makową, i wykorzystałam zamrożoną kruszonkę 😀 i tak oto powstało ekspresowo coś naprawdę smacznego 😍👌
Składniki: (na 12 szt małych babeczek + 4 o wielkości klasycznych muffinek)
- 2 jajka
- 75 ml oleju (ok 1/2 szkl)
- 200 ml mleka
- 200 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 g cukru (ok 1/2 szkl)
- 1 cukier waniliowy o wadze 16 g.
- kilka kropli aromatu cytrynowego
- 1 łyżka soku z cytryny
- szczypta soli
Na nadzienie:
- 4 łyżki masy makowej (u mnie doprawiona masa makowa od makowca)
W jednej misce łączymy ze sobą jajka, olej, mleko, sok z cytryny, w drugiej mąkę, sól, proszek do pieczenia, cukier i cukier waniliowy. Następnie mieszamy (rózgą lub łyżką) zawartość obu misek. Ciasto nakładamy do foremek. U mnie były to foremki silikonowe. Najpierw małą łyżeczkę na spód, potem trochę masy makowej, na to znowu ciasto. Posypujemy kruszonką.
.jpg)





.jpg)