Uwielbiam je 😍😍
Nie dosyć, że robi się je szybciutko, to są przepyszne! Piekę je dosyć często, w różnych konfiguracjach smakowych, i z różną dekoracją. Moja foremka jest na małe donaty, ale już zaopatrzyłam się w taką na donaty większe, więc ... wyczekujcie lawiny przepisów 😂😀
Składniki: na 20 szt donatów o średnicy 7 cm.
- 2 szklanki mąki pszennej (ok 320 g)
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- ¾ szklanki cukru (150 g)
- 2 jajka
- ¾ szklanki kefiru
- 2 łyżki roztopionego masła
- kilka kropli aromatu cytrynowego
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
W jednej misce umieszczamy suche produkty czyli: mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia, a w drugiej mokre: kefir, rozpuszczone, letnie masło, roztrzepane jajka i aromat. Zawartość każdej z miski mieszamy, a następnie dodajemy mokre składniki do suchych. Mieszamy rózgą do połączenia się składników. Foremkę do pieczenia smarujemy przy użyciu pędzelka odrobiną oleju. W każdy otwór nakładamy ciasta do 2/3 wysokości. Najlepiej zrobimy to przy użyciu worka cukierniczego z odciętą końcówką (ale mała łyżeczka też da radę). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 185 st na około 13 min do tzw. suchego patyczka.
Moje donaty po wystudzeniu ozdobiłam polewą z białej czekolady i posypałam liofilizowanymi malinami.





