Wkraczamy w wiosnę z kolorem 😍
A jak kolor - to od razu przyszedł mi do głowy pomysł na deser!
Uwielbiam!
Prosty do wykonania, minimalna ilość składników, i fajny, zaskakujący efekt końcowy 😍👌 Cóż chcieć więcej?
Chyba tylko filiżanki gorącej kawy ... 😋😉
Składniki:
- 5 galaretek w różnych kolorach
- 5 serków homogenizowanych waniliowych o wadze 140-150 g.
- opcjonalnie - do różowej warstwy dodałam sproszkowane liofilizowane maliny, a do żółtej liofilizowanego ananasa, pogłębiając kolor, i nadając delikatny aromat
Każdą z galaretek rozpuszczamy w osobnych miseczkach w 300 ml gorącej wody. Studzimy. Kiedy zaczną lekko tężeć do każdej z nich dodajemy po 1 serku homogenizowanym. Mieszamy energicznie najlepiej różgą do momentu dokładnego połączenia galaretki i serka. Następnie przygotowujemy naczynie, w którym będziemy robić deser. Kiedy nasze serniczki na zimno zaczną lekko tężeć czyli stawiać opór przy mieszaniu, możemy wylewać je do przygotowanego naczynia. Ja wykorzystałam do tego deseru podłużną, silikonową foremkę. Wlewamy po 2 łyżki każdej masy obok siebie, aż zapełnimy spód, a następnie naprzemiennie kolorami kolejną warstwę do wyczerpania masy. Uzyskamy w ten sposób nieregularne plamy. Naczynie z deserem wstawiamy do lodówki najlepiej na kilka godzin. Po stężeniu - naczynie odwracamy, a deser wykładamy na talerz.







