Mój blog wprost ugina się od przepisów na drożdżowe wypieki 😍😄
Kocham je i robić i jeść 💖
Dotyk lekko ciepłego, delikatnego ciasta drożdżowego działa na mnie wprost terapeutycznie: wycisza, uspakaja, pozwala myślom swobodnie płynąć ...
Czasami zmieniam klasyczny (tzw.maminy) przepis na ciasto drożdżowe, zwiększając ilość żółtek, dodając śmietanę kremówkę czy twaróg. Inaczej zwijam czy formuję, i zmieniam dodatki: a to inne owoce, a to nadzienie z budyniu, orzechów, maków czy sera. Zawsze jest pysznie!
Bo drożdżowe nie może, nie smakować 💓
A oprócz walorów smakowych zawsze, ale to zawsze przywołuje u mnie wspomnienia rodzinnego domu ... Babci i Mamy kszątającej się w kuchni, i cudnych zapachów, które z niej dochodziły, szczególnie właśnie tych drożdżowych 👌
Dziś zapraszam na rozpoczęcie "morelowego sezonu".
Uwielbiam morelowe wypieki, więc jak tylko pojawią się w sprzedaży (w rozsądnej cenie) szaleję z nimi w kuchni.
Na pierwszy rzut poszły oczywiście ... drożdżówki z morelami i budyniem 👌
Składniki (na około 12 -13 sztuk):
- 500 g mąki pszennej
- 30 g drożdży świeżych
- 3 łyżki roztopionego masła
- 3/4 szklanki mleka
- 2 jajka
- 1/2 op. cukru waniliowego
- 4 czubate łyżki cukru
- szczypta soli
- kilka kropli aromatu cytrynowego
- 120 g mąki pszennej
- 4 czubate łyżki cukru pudru
- 60 g miękkiego masła
Ponadto:
- 1 budyń śmietankowy z cukrem (na 500 ml mleka, ugotowany w 400 ml mleka)
- świeże morele, pokrojone na kawałki
Zrobić rozczyn: z rozkruszonych drożdży, łyżeczki cukru, łyżeczki mąki i części podgrzanego wcześniej mleka. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym. Kiedy rozczyn wyrośnie, wlać go do miski z przesianą mąką, następnie dodać ubite jaja, aromat, szczyptę soli i wyrobić gładkie ciasto. Ja korzystam tu z haka miksera. Przykryć je ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 1h. Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy, ale niezbyt cienko (ok 8-10 mm) i wycinamy kubkiem trochę większe kółka niż obwód szklanki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia. Kiedy nasze "kółeczka" podwoją swoją objętość, dnem szklanki (lub innego naczynia mniejszego niż nasz kubek) wyciskamy dołek w naszych drożdżówkach. Każdy dołek posypujemy lekko bułką tartą, nakładamy łyżeczkę budyniu i owoce (u mnie pokrojone morele). Brzegi drożdżówki możemy posmarować rozkłóconym jajkiem, ale nie jest to konieczne. Całość posypujemy kruszonką. Pieczemy ok 20-22 min w temp. 180 st.




