Ilekroć jem tę pyszną zupę przypomina mi się moja babcia Agnieszka nazywana przez wszystkich potocznie Gusią ❤
Pamiętam jak będąc dzieckiem chodziłam do babci, a ona często gotowała taką "dziwną" zupę na soku od kiszonej kapusty z dużą ilością majeranku, kiełbasą ...i nazywała ja: kwas...
Pamiętam jak będąc dzieckiem chodziłam do babci, a ona często gotowała taką "dziwną" zupę na soku od kiszonej kapusty z dużą ilością majeranku, kiełbasą ...i nazywała ja: kwas...
Okazuje się, że "Kwasówka" to potrawa tradycyjna znana już od kilkuset lat! Przygotowywana na bazie soku z kapusty kwaszonej, stąd jej charakterystyczny kwaskowaty smak. Nie jest znana we wszystkich regionach Polski, ale na Kujawach spożywana jest od niepamiętnych czasów. W innych rejonach Polski zupę tę określa się mianem białego barszczu. To jedna z moich ulubionych zup 😊
Niektórzy jedzą ją z kluskami, inni z ziemniakami polanymi skwarkami, a ja podaję ją zazwyczaj z ziemniakami pokrojonymi w kostkę, gotowanymi razem z zupą, albo z makaronem. Pysznie smakuje ugotowana na rosole po gotowanych golonkach.
Niektórzy jedzą ją z kluskami, inni z ziemniakami polanymi skwarkami, a ja podaję ją zazwyczaj z ziemniakami pokrojonymi w kostkę, gotowanymi razem z zupą, albo z makaronem. Pysznie smakuje ugotowana na rosole po gotowanych golonkach.
Składniki:
Marchew, pietruszkę i seler obieramy zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, kawałek wędzonego boczku lub żeberka albo białą kiełbaskę (co lubimy bardziej). Ja tym razem dodałam do włoszczyzny wędzone żeberko i 3 udka z kurczaka. Chodzi o uzyskanie lekko wędzonego smaku zupy. Nasz wywar lekko solimy i gotujemy do miękkości warzyw i mięsa. Kiedy zawartość garnka jest już miękka wyjmujemy wszystko na talerz, a do wywaru wlewamy sok z kiszonej kapusty. Ja zazwyczaj gotując kapustę jako dodatek do obiadu, albo gotując bigos odlewam sobie sok, a następnego dnia przyrządzam z niego zupę. Wywar z sokiem gotujemy ok 10 minut, po czym zaciągamy zupę łyżką mąki, dodajemy sporo roztartego w dłoniach majeranku i obowiązkowo śmietanę wcześniej zahartowaną zupą. Marchewkę wcześniej wyjętą kroimy w drobną kostkę, mięso obieramy i tez drobno kroimy i wszystko wrzucamy z powrotem do zupy.
- włoszczyzna (marchewka, pietruszka, seler)
- kawałek wędzonego boczku, żeberka, golonka, kawałek drobiu albo 2-3 białe surowe kiełbasy
- liść laurowy
- ziele angielskie
- majeranek (sporo)
- sok z kiszonej kapusty - ok szklanki, ale ilość uzależniona jest od tego, jak kwaśną zupę lubimy, i jak kwaśny jest nasz sok
- sól
- pieprz
- łyżka mąki do zagęszczenia
- śmietana 18%
Marchew, pietruszkę i seler obieramy zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, kawałek wędzonego boczku lub żeberka albo białą kiełbaskę (co lubimy bardziej). Ja tym razem dodałam do włoszczyzny wędzone żeberko i 3 udka z kurczaka. Chodzi o uzyskanie lekko wędzonego smaku zupy. Nasz wywar lekko solimy i gotujemy do miękkości warzyw i mięsa. Kiedy zawartość garnka jest już miękka wyjmujemy wszystko na talerz, a do wywaru wlewamy sok z kiszonej kapusty. Ja zazwyczaj gotując kapustę jako dodatek do obiadu, albo gotując bigos odlewam sobie sok, a następnego dnia przyrządzam z niego zupę. Wywar z sokiem gotujemy ok 10 minut, po czym zaciągamy zupę łyżką mąki, dodajemy sporo roztartego w dłoniach majeranku i obowiązkowo śmietanę wcześniej zahartowaną zupą. Marchewkę wcześniej wyjętą kroimy w drobną kostkę, mięso obieramy i tez drobno kroimy i wszystko wrzucamy z powrotem do zupy.