Miały być rafaello bez pieczenia. A potem nastapiła zmiana planów 😂 i postanowiłam upiec takie trochę inne, kruche ciasteczka o kokosowym smaku. Foremki silikonowe w kształcie kulek leżały niewykorzystane od Bożego Narodzenia (piekłam w nich pierniczki) i pomyslałam, że takie ciastka w kształcie kuleczek to też fajny pomysł 😉 No i trafiłam w punkt - ciastka wyszły pyszne! Były tak kruche, że dosłownie rozpływały się w ustach (jak zresztą wszystkie ciastka na krupczatce). Same ciastka nie są mocno słodkie, więc polewa z białej czekolady dopełniła smaku 👌😍
Składniki: (na formę o otworach wielkości 3 cm, 45 szt)
-
200 g miękkiego masła
-
50 g cukru pudru (ok 1/3 szkl)
-
1 małe żółtko
-
250 g mąki krupczatki
-
150 g drobnych wiórków kokosowych (najlepiej lekko zmielonych)
-
szczypta soli
-
1 łyżeczka śmietanki 30%
odrobina aromatu migdałowego
Wkładamy do foremki. Lekko dociskamy, żeby dotknęły dna i boków, ale nie rozpłaszczamy na siłę.
- 150 g białej czekolady
- 2 łyżki śmietanki 30%
- wiórki kokosowe




.jpg)




















.jpg)
.jpg)















