Że ciasto znacie - tego jestem pewna 😉 Ale pod jaką nazwą? Bo to ciasto ma nazw wiele😀 Jakbym miała ustawić w rankingu popularności chyba pleśniak stałby najwyżej, bo najczęściej taką nazwę spotyka się w internecie. W moich rodzinnych stronach zawsze mówiło się, i mówi: kruszawiec, więc ja używam tej nazwy 😍 W każdym razie jak zwał, tak zwał, nazwa mało istotna liczy się efekt. A efekt to przepyszne kruche ciasto w dwóch kolorach, może być z owocami albo bez, i z pyszną chrupiącą pianką. Przepis znany w mojej rodzinie od ... uuu ... ponad 40 lat!!! 😜 Moja Mama najczęściej piekła go z agrestem (pyszny kontrast smaku) albo wiśniami. Ja korzystam z dobrodziejstw moich ulubionych moreli.
Składniki na kruche ciasto: (blaszka 24 cm x 24 cm)
- 350 g mąki pszennej
- 150 g mąki krupczatki
- 220 g masła
- 5 łyżek cukru pudru
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 5 żółtek
- 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
Piana:
- 5 białek
- szczypta soli
- 2/3 szklanki cukru
- 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
- 3 łyżki oleju rzepakowego
- słoik dżemu morelowego (można spokojnie pominąć)
- ok 250 g moreli















































