Szukaj na blogu

wtorek, 30 grudnia 2014

ZUPA NA SOKU Z KISZONEJ KAPUSTY

Baaaardzo lubię wyraziste, kwaskowe zupy. 
Generalnie  to lubię wszystkie zupy, ale właśnie te kwaskowe najbardziej 😋
 Jedną z moich ulubionych jest biała, śmietanowa zupa ugotowana na soku z kiszonej kapusty. Nauczyła mnie ją gotować moja mama. Śmieję się, że jest to zupa idealna na ... kaca. 
Lekka, ale kwaskowa. Syta, ale wcale nie tłusta. 
W mojej wersji gotowana na wywarze z marchewki, pietruszki i selera + witamina C pochodząca z kapusty. Jednym słowem - zupka samo zdrowie. 
Nie tylko zdrowa ale i pyszna 💗
Możemy gotować ją na wywarze mięsnym, ale równie dobrze smakuje ugotowana tylko na włoszczyźnie. 
Polecam gorąco!



Składniki:

  • około 0,5 l soku z dobrej kapusty kiszonej ( u mnie zawsze pozostałość od gotowanej kapusty kiszonej - uwaga "kiszonej", a nie "kwaszonej")
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • śmietana 12% - 2-3 łyżki
  • koperek

Wykonanie: 


Warzywa oczyścić, umyć zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Włożyć  do garnka razem z liściem laurowym, zielem angielskim, zalać wodą, posolić i gotować pod przykryciem Gotować do miękkości  warzyw. Następnie dolać sok z kapusty, chwilę razem gotować, ew. doprawić solą i pieprzem. Śmietanę zahartować kilkoma łyżkami gorącej zupy, wlać do garnka, wymieszać, lekko podgrzać, ale nie gotować. Osobno ugotować drobny makaron, podać zupę razem z makaronem, posypaną posiekanym koperkiem.





wtorek, 23 grudnia 2014

ŻYCZENIA NA ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2014

Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia
wypełnionych nutami wspólnie śpiewanej kolędy,
zapachem świątecznych wypieków,
ciepłem kochających serc ...
pokojem i wewnętrzną radością ...

WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH!!!

życzy  Helena


poniedziałek, 22 grudnia 2014

KORA ORZECHOWA

Podobno przepis na to pyszne ciasto pochodzi od Siostry Anastazji, chociaż chyba trudno dociec, kto był tak na prawdę pierwszym autorem  przepisu. 
Ja znalazłam przepis na blogu Ewy- Z cukrem pudrem,  po czym     porównałam go z przepisami krążącymi w sieci i po małych modyfikacjach upiekłam             (po raz pierwszy).  Ciasto jest pyszne. Orzechowe blaty (niedokładnie widoczne na zdjęciach, gdyż ciasto kroiłam "na świeżo",   kilka godzin po zrobieniu), przełożone kremem budyniowym z delikatnym brzoskwiniowym posmakiem + owoce zalane galaretką tworzą bardzo smaczną całość.  Niewielką trudność sprawiły mi jedynie delicje, które przy krojeniu trochę wysuwają się z ciasta.  Następnym razem  chyba je pominę, bo wiem, że nie wpłynie to na smak tej pysznej kory orzechowej 😉




Ciasto:  (u mnie  blacha  35cmx20cm, jeśli chcemy grubsze blaty i więcej kremu użyjmy mniejszej blachy)
  • 6 białek 
  • 3 żółtka 
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 200 g orzechów włoskich lub laskowych (ja użyłam posiekanych, ale najlepiej gdyby były zmielone)
  • 100 g rodzynków (najlepiej drobnych, gdyż te bardzo duże będą utrudniały krojenie ciasta)
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 2 łyżki mąki pszennej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Krem budyniowo-brzoskwiniowy:
  • syrop z  puszki brzoskwiń o pojemności 820 g (u mnie wyszło 200ml)
  • ok 500ml wody (płynu ma być w sumie 700ml)
  • 6 łyżek cukru
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego (bez cukru na 500 ml mleka)
  • 5 żółtek
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 250 g miękkiej margaryny "Kasia"

Dodatkowo:

brzoskwinie z puszki o pojemności 820g
15szt. delicji pomarańczowych lub morelowych
2 galaretki brzoskwiniowe

do nasączenia: 1/5 szkl. kasy rozpuszczalnej z odrobiną czystej wódki lub likier kawowy

Wykonanie ciasta: 

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie dodajemy cukier, miksujemy ok minuty po czym wrzucamy żółtka. Ucieramy mikserem dodając mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Kiedy wszystkie składniki ładnie się połączą do naszej masy  wrzucamy bakalie. Mieszamy całość łyżką. Formę  z wysokimi bokami wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy ciasto. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st na 30 minut. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach przez 30 minut, potem wyjmujemy na blat i chłodzimy. Schłodzone przecinamy na 2 części.
Wykonanie kremu:
Do garnuszka przelać syrop z brzoskwiń, i uzupełnić wodą do 550ml, dodać cukier. Zagotować. W osobnej miseczce zmiksować połączyć 150 ml wody, budynie śmietankowe (proszek), żółtka i mąkę. Mieszankę wlać na wrzący syrop brzoskwiniowy i ugotować budyń. Budyń przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą lub pokrywką i odstawić do całkowitego wystudzenia. Mikserem utrzeć masło do puszystości. Dodawać po łyżce budyniu, cały czas ucierając do powstania gładkiej masy.
Przełożenie  ciasta:
Masę budyniową dzielimy na 3 części. Układamy: 1 blat ciasta orzechowego, na to rozsmarowujemy pierwszą część kremu, na kremie układamy delicje (każdą delicje moczymy kilka sekund w przygotowanym wcześniej ponczu) czekoladą do dołu, lekko wciskając w ciasto. Na delicje wykładamy drugą część kremu i przykrywamy drugim plackiem. Następnie wykładamy trzecią część kremu, pokrojone  w plasterki brzoskwinie, a na wierzch ciasta wylewamy tężejącą galaretkę brzoskwiniową, rozpuszczoną wcześniej w połowie przewidzianej na opakowaniu gorącej wody. 



Chłodzimy w lodówce kilka godzin. Najlepsze jest na następny dzień albo nawet za 2 dni.








niedziela, 21 grudnia 2014

ROZMARYNOWE PIERSI Z KURCZAKA W PLASTRACH BOCZKU

Pyszne, soczyste piersi, otulone chrupiącymi plastrami boczku ... do tego aromat rozmarynu ... 
 Czy może być smaczniejsze zestawienie? 
Prosto, szybko i smacznie :)




Składniki: (na 4 porcje)

  • 2 piersi z kurczaka
  • 4 cienkie plastry boczku
  • sól
  • pieprz
  • rozmaryn
  • słodka papryka

Wykonanie:

Pierś z kurczaka kroimy w poprzek na cieńsze plastry. 



Nacieramy z każdej strony ulubionymi przyprawami. U mnie sól, pieprz, słodka papryka, rozmaryn. Wstawiamy do lodówki na ok 1h. Naczynie żaroodporne smarujemy niewielką ilością masła. Każdą pierś owijamy plastrem boczku i układamy w naczyniu. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st na 45-50 minut. Najlepiej smakuje na gorąco, pierś jest wtedy soczysta a boczek chrupiący.





piątek, 19 grudnia 2014

KROKIETY Z PIECZARKAMI, PAPRYKĄ I SEREM

Dziś zapraszam na pyszne, domowe krokiety :) 
Krokiety zazwyczaj robię z mielonym mięsem albo z pieczarkami. Takie smakują nam najbardziej. Tym razem farsz pieczarkowy wzbogaciłam o różnokolorowe papryki i ciągnącą mozzarellę. Wyszło pysznie :)) 
Krokiety można przygotować sobie wcześniej i zamrozić. 
Nie tracą one na swoich walorach smakowych.
 Oczywiście przy wyborze farszu możemy dowolnie kombinować i napychać nasze naleśniki tym, co lubimy najbardziej :))





Składniki na ciasto naleśnikowe: (na 10 dużych naleśników)

  • 2 szkl. mąki
  • 1 szkl. wody gazowanej
  • 1 szkl. mleka
  • szczypta soli
  • 4 całe jajka

olej - do smażenia
jajka, bułka tarta - do panierowania


Jajka, cukier, sól i mleko wymieszać. Dodać mąkę, zmiksować. Dolać wodę i zmiksować na gładkie ciasto. Odstawić na 20-30 minut, by było elastyczne. Smażyć na  patelni - z obu stron, na jasny kolor 


Składniki na farsz:

  • 250g pieczarek
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1/2 papryki żółtej
  • 250g mozzarelli
  • 1 cebula
  • sól
  • pieprz
  • słodka papryka
  • olej

Na oleju podsmażamy cebulę, dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i pokrojone pieczarki. Smażymy mieszając, aż odparuje woda, którą puściły pieczarki. Solimy, pieprzymy, dodajemy słodką paprykę - do smaku. Studzimy, po wystudzeniu dodajemy starty na oczkach ser. Mieszamy całość.
Na każdy naleśnik nakładamy farsz, zwijamy do środka najpierw boki, następnie zwijamy naleśnik w rulon. Panierujemy najpierw w jajku potem w bułce tartej. Smażymy z obu stron na złoty kolor.












środa, 17 grudnia 2014

ŚWIĄTECZNY STOLLEN

Stollen to drożdżowa strucla bożonarodzeniowa z marcepanem popularna w Niemczech i Holandii. Charakteryzuje się zwartym ciastem z dużą ilością bakalii oraz wałkiem marcepana przechodzącym wzdłuż całej strucli. Uwielbiam jej smak, pewnie dlatego, że bardzo lubię marcepan, a on właśnie dominuje w tym cieście.
Jakoś dotychczas jednak,  zawsze skłaniałam się ku tradycyjnemu polskiemu keksowi, który obowiązkowo piekę na Boże Narodzenie. W tym roku jednak będzie odstępstwo. Zamiast keksa - niemiecki stollen.  Ciasto podobno można upiec nawet 4-5 tygodni przed świętami, zawinąć w ściereczkę, aby spokojnie w chłodnym miejscu leżakowało sobie do świąt. 
Mój stollen upiekłam 6 dni przed świętami. 
Oczywiście musiałam zdegustować zaraz po wystudzeniu i stwierdzam mało skromnie: był pyszny!





Składniki:

  • 40g świeżych drożdży
  • 175 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 80g cukru pudru
  • 1/4  łyżeczki soli
  • 125g roztopionego masła
  • 50g margaryny
  • 40g roztopionego smalcu
  • 500 g mąki 
  • 50g rodzynek
  • 50g suszonej żurawiny
  • 100g mieszanki keksowej
  • 50g płatków migdałowych
  • 50g skórki pomarańczowej
  • ok. 250g marcepana
  • laska wanilii lub cukier waniliowy



na wierzch:
  • 2 łyżki rozpuszczonego masła
  • 1/4 szklanki cukru pudru

Wykonanie:


Drożdże wymieszać z letnim mlekiem i odstawić na 10 minut.  Mąkę, sól, jajko, rozpuszczone tłuszcze i cukier, a następnie  mleko z drożdżami umieszczamy w mikserze. Wyrabiamy ciasto około 5 minut, do momentu, aż będzie gładkie, a wszystkie składniki ładnie się połączą.  Następnie dodajemy bakalie. Całość mieszamy. Przykrywamy ściereczką i  odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na około 1,5 godziny 
Po tym czasie ciasto wyjmujemy z miski na blat kuchenny i delikatnie rozwałkowujemy na kształt prostokąta. Bliżej jednej z krawędzi układamy rulon marcepana wzdłuż długości ciasta. Zawijamy brzeg z marcepanem do 3/4 szerokości ciasta.
Układamy na blaszce wyłożonej  papierem do pieczenia i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok 30 minut.
Po tym czasie wstawiamy ciasto do piekarnika nagrzanego do 180oC na 10 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 150oC i piec kolejne 40 minut (do zrumienienia).



Wystudzone ciasto smarujemy roztopionym masłem i obsypujemy obficie cukrem pudrem. Zawijamy w folię aluminiową, papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę i odkładamy do leżakowania i "nabierania mocy" :))





wtorek, 16 grudnia 2014

ŚMIETANOWE CIASTO Z MALINOWYM MUSEM


Lekkie, niezbyt słodkie, pachnące malinami ciasto. 
Puszysty czekoladowy biszkopt fajnie komponuje się tutaj z malinową warstwą ubitej śmietany i z orzeźwiającym musem malinowym. 
Jeśli lubicie bardzo słodkie ciasta spokojnie możecie dosłodzić obie warstwy cukrem pudrem. 
Dla mnie jednak takie nie przesłodzone ciasta to strzał w 10-tkę :))


Biszkopt: (na tortownicę 22cm)
  • 7 jaj
  • 250 g cukru
  • 160 g mąki pszennej
  • 3 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka oddzielamy od żółtek i miksujemy na sztywno. Pod koniec dodajemy stopniowo cukier i miksujemy do uzyskania sztywnej piany. Następnie dodajemy żółtka i mieszamy. Pod koniec dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszamy łyżką całość, aż do dokładnego połączenia składników. Wlewamy do tortownicy posmarowanej masłem i posypanej mąką lub bułką tartą. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st i pieczemy ok 35 minut.
Biszkopt jest wysoki, ja podzieliłam go na 4 części i 2 wykorzystałam do ciasta.


Mus malinowy:

  • 400g malin
  • 2 galaretki malinowe

Maliny blendujemy. Jeśli ktoś jest bardzo wrażliwy na pestki malin - może przetrzeć zblendowany mus przez sito. Ja tego nie zrobiłam bo te drobinki w musie wcale mi nie przeszkadzają :). Galaretki rozpuszczamy w połowie przewidzianej na opakowaniu wody. Studzimy, kiedy zacznie się ściągać dodajemy do zblendowanych malin, mieszamy.


Masa śmietanowa:

  • 500 ml śmietany 30%
  • 2 galaretki malinowe
Galaretki rozpuszczamy w połowie przewidzianej na opakowaniu wody. Studzimy.Śmietanę ubijamy. Kiedy zacznie lekko gęstnieć dodajemy tężejącą galaretkę. Mieszamy całość dokładnie.

Wykonanie ciasta: 

Na cienki, biszkoptowy blat ( u mnie 1/4 wysokiego biszkoptu, jeśli jednak lubicie dużo biszkoptu możecie użyć 1/2) wylewamy masę śmietanową. Jeśli zostały nam maliny, możemy powtykać je w wylaną śmietanę. Następnie przykrywamy ją kolejną warstwą biszkoptu, na który wylewamy mus malinowy. Chłodzimy w lodówce ok 1h.








sobota, 13 grudnia 2014

PASTA Z TWAROGU I WĘDZONEJ MAKRELI

Uwielbiam wszelkie smarowidła do chleba. 
Najbardziej chyba te z dodatkiem jajka albo twarogu. 
Są nie tylko zdrowe ale i pyszne. Bo taka domowa pasta zawsze będzie o niebo lepsza od wszelkich sklepowych mazideł :))
Na blogu jest już kilka przepisów na pasty np: pochrzaniona pasta jajecznapasta makrelowo-jajecznapasta z tuńczyka czy tradycyjna pasta jajeczna a dziś zapraszam na pastę z twarogu i wędzonej makreli :)))




Składniki:

  • 1 wędzona makrela
  • 200g chudego twarogu
  • szalotka
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki ostrego ketchupu



Wykonanie:

Makrelę obieramy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Wszystkie składniki mielimy, dusimy widelcem lub blendujemy w zależności od możliwości i upodobań. Dodajemy ketchup, sól i pieprz. Mieszamy. Chłodzimy w lodówce ok 1h, aby składniki przegryzły się wzajemnie.





środa, 10 grudnia 2014

DROŻDŻÓWKI Z RUMOWYM NADZIENIEM

Puchate, mięciutkie drożdżówki z aromatycznym czekoladowym budyniem. Nie za mocno słodkie, takie przyjemne dla naszych kubków smakowych :)
Pewnie jestem monotematyczna z tym drożdżowym ciastem, 
ale co ja za to mogę, że ... je uwielbiam!:)))





Składniki: (na 14 sztuk)

    • 500g  mąki pszennej
    • 30 g drożdży świeżych
    • 3 łyżki roztopionego masła
    • 3/4 szklanki  mleka
    • 2 jajka
    • 1/2 op. cukru waniliowego
    • 4 czubate łyżki cukru
    • szczypta soli

    Ponadto:
    100g rodzynek
    kieliszek rumu
    2 budynie czekoladowe 38g
    1 rozkłócone jajko do posmarowania drożdżówek

    Wykonanie: 

    Rodzynki zalewamy rumem, moczymy je ok 1h. Jeśli nie mamy rumu lub za nim nie przepadamy pomijamy tę czynność. Budynie gotujemy w połowie mleka przewidzianego na opakowaniu, studzimy. Namoczone rodzynki odciskamy, dodajemy do budyniu.
    Zrobić rozczyn: z rozkruszonych drożdży, łyżeczki cukru, łyżeczki mąki i części podgrzanego wcześniej mleka. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym. Kiedy rozczyn wyrośnie, wlać go do miski z przesianą mąką, następnie dodać ubite jaja z cukrem, szczyptę soli  i wyrobić gładkie ciasto. Przykryć je ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 1h. Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy  na prostokąt. Nakładamy na niego równą warstwę budyniu z rodzynkami i zwijamy jak roladę - wzdłuż dłuższego boku. Roladę tniemy ostrym nożem na 1cm paski. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i każdą drożdżówkę smarujemy rozkłóconym jajkiem Odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut, po czym stawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st na 15 minut (do zrumienienia)


    niedziela, 7 grudnia 2014

    SURÓWKA Z PEKINKI,MARCHWI,KUKURYDZY I OGÓRKA KONSERWOWEGO

    Nie uważacie, że surówki z pekinki są fantastycznym pomysłem na obiadowy dodatek? Mięciutkie, chrupiące, szybkie do zrobienia no i oczywiście pyszne. O ile tylko mamy w domu pekinkę, to kombinacji na 
    pyszną surówkę są tysiące. 
    Dziś dorzucam do kolekcji kolejny przepis:))





    Składniki:

    • 1/2 kapusty pekińskiej
    • 2 średnie marchewki
    • 1 mała puszka kukurydzy (200g)
    • 2 -3 ogórki konserwowe
    • 1 cebula
    • 1 łyżka majonezu
    • 1 łyżka jogurtu greckiego
    • sól
    • pieprz
    • cukier




    Wykonanie: 


    Kapustę szatkujemy. Marchew obieramy, ścieramy na tarce, na dużych oczkach. Ogórki kroimy w cienkie plasterki. Kukurydzę odsączamy. Cebulę kroimy drobno. Wszystkie składniki mieszamy, dodajemy przyprawy do smaku oraz majonez i jogurt. Po wymieszaniu wstawiamy do lodówki na 30 minut.







    czwartek, 4 grudnia 2014

    PLACKI ZIEMNIACZANE Z MARCHEWKĄ

    Jeśli nie próbowaliście jeszcze nigdy placków ziemniaczanych z dodatkiem marchewki - polecam gorąco! Są pyszne! 
    Mają piękny, złoty kolor i leciuteńko słodkawy posmak od dodatku marchewki. Dla mnie strzał w 10-tkę :) 
    Takie placuszki ja zjadam podobnie jak tradycyjne ziemniaczane, bez żadnych dodatków, gorące prosto z patelni, posypane jedynie odrobiną cukru. Ale oczywiście możemy je zjadać ze śmietaną, ulubioną surówką czy sosem na zimno. 
    Wybór dodatków dowolny.
     Koniecznie wypróbujcie przepis!




    Składniki:

    • 5 ziemniaków
    • 1 cebula
    • 1 jajko
    • 2 duże marchewki
    • sól
    • pieprz
    • 2 czubate łyżki mąki
    • olej do smażenia



    Wykonanie: 


    Ziemniaki, marchewkę, cebulę obieramy. Ścieramy na tarce (ja przekręcam 2x w maszynce do mięsa). Dodajemy jajko, przyprawy i masę mieszamy dokładnie. Na gorący olej kładziemy łyżką ciasto, formując małe placuszki. Smażymy z obu stron na złoty kolor. Po usmażeniu odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniczku. 





    środa, 3 grudnia 2014

    CHLEB 3 ZIARNA

    Czy jest piękniejszy zapach na świecie od ...zapachu pieczonego chleba? 
    Wg mnie nie ma :). Taki świeży kromal najlepiej smakuje tylko z masłem. Przepis podany poniżej jest bardzo prosty, powinien więc zachęcić szczególnie te osoby, których samodzielny wypiek chleba trochę przeraża. 
    Chleb jest pyszny, mięciutki, odpowiednio wyrośnięty, a dodatek ziarenek wspaniale podkreśla jego smak ...
    Polecam wypróbować! :))





    Składniki:  na 1 keksówkę

    • 500g mąki pszennej
    • 50g świeżych drożdży
    • 0.5l ciepłej wody
    • 1/2 łyżeczki cukru
    • 1/2 łyżeczki soli
    • 1/2 szkl. otrębów (u mnie owsiane)
    • 1 czubata łyżka sezamu
    • 1 czubata łyżka czarnuszki (można zastąpić siemieniem lnianym)
    • 1 czubata łyżka płatków owsianych



    Wykonanie: 


    Mąkę przesiewamy, wkruszamy do niej drożdże i dodajemy wszystkie suche składniki (część ziaren i płatków zostawiamy do posypania chleba). Mieszamy, wlewamy wodę i wyrabiamy gładkie ciasto. Miskę z ciastem odstawiamy na ok. 50 min w ciepłe miejsce. Po tym czasie przekładamy ciasto na blat oprószony mąką i wyrabiamy ciasto nadając mu kształt bochenka. Ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy w ciepłe miejsce na kolejne 50 minut. Po tym czasie wierzch chleba posypujemy pozostawionymi ziarnami i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st na 1h. Po upieczeniu chleb studzimy na kratce lub w uchylonym piekarniku.





    poniedziałek, 1 grudnia 2014

    PAPPARDELLE Z CEBULĄ, BOCZKIEM I SEREM

    Jeśli wpadniecie  po pracy do domu z paniką myśląc: co tu szybko zrobić na obiad, polecam przepis.
    Prosto, szybko i smacznie :) 




    Składniki:

    • 200g makaronu pappardelle
    • 2 cebule
    • 200g chudego boczku
    • łyżka oliwy z oliwek
    • sol
    • pieprz
    • starty parmezan


    Wykonanie:

    Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu, zwracając uwagę, aby go nie rozgotować.
    Na rozgrzanej oliwie  podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę do której dodajemy po chwili pokrojony boczek. Smażymy całość na małym ogniu ok 10 minut. Ugotowany makaron przekładamy do boczku z cebulą, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Gorący posypujemy startym parmezanem.



    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Drukuj

    Print Friendly and PDF