Szukaj na blogu

środa, 7 sierpnia 2013

PASTA Z TUŃCZYKA I OGÓRKÓW

Tuńczyk z puszki sam w sobie ma, jak ja to określam - tępy smak 😅  i nie ukrywam, że chociaż jest zdrowy i niskokaloryczny - nie mogłabym jeść go po wyjęciu z puszki, ot tak... bez dodatków. 
Jest on u mnie zazwyczaj jednym ze składników sałatki lub - tak jak dziś pysznej pasty do chleba.
Z dodatkiem bardziej wyraźnych składników (ogórek, musztarda, chrzan itd) smakuje rewelacyjnie.



Składniki:
  • 2 puszki tuńczyka w sosie własnym
  • 2 ogórki konserwowe
  • 1 ogórek kiszony
  • 2 jajka
  • łyżka majonezu
  • łyżeczka musztardy sarepskiej
  • koperek
Wykonanie:

Tuńczyka odcedzamy, dusimy widelcem lub rozdrabniamy blenderem. Ogórki i jajka kroimy na drobną kostkę, dodajemy musztardę, pieprz, majonez i koperek. Mieszamy, chłodzimy w lodówce min. 1h, żeby składniki się przegryzły.





wtorek, 6 sierpnia 2013

UCIERANE BABECZKI Z JAGODAMI I KRUSZONKĄ





 Składniki:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g masła 
  • 1 1/4 szklanki cukru
  • 2 jajka i 2 żółtka
  • 3/4 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • ok 250 g jagód
  • cukier waniliowy
Na kruszonkę:

  • 1/3 szkl. cukru
  • 1/4 kostki masła
  • 1/2 szkl. mąki 
  • Wszystkie składniki siekamy, następnie wyrabiamy palcami drobną kruszonkę.

Wykonanie:

Masło z cukrem ucieramy w mikserze do momentu, kiedy cukier będzie całkowicie niewyczuwalny. Następnie dodajemy kolejno jajka i żółtka wciąż ucierając. Kiedy wszystko się połączy dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz partiami  mleko. Na końcu wsypujemy umyte i osączone jagody i delikatnie mieszamy całość.  Do foremek na mufiny wkładamy papierowe papilotki, które napełniamy ciastem i posypujemy kruszonką. Pieczemy przez ok 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.





 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

ZIEMNIACZANE PURRE Z SZYNKĄ I MARCHEWKĄ

Bardzo lubię purre ziemniaczane z cebulką... boczkiem czy innymi dodatkami. Jego gładka, aksamitna konsystencja to istne niebo w gębie! 
A... że idzie w bioderka powiecie?
 Eeee... od czasu do czasu na prawdę warto zaszaleć i połechtać kubki smakowe nawet, jak trzeba będzie potem pedałować dodatkowe 15 minut na rowerku :-)




Składniki:

  • ugotowane ziemniaki
  • kilka plasterków szynki
  • 1 cebula
  • 1 marchewka
  • słodka śmietanka
  • sklarowane masło
  • sól, pieprz
  • koperek



Wykonanie:

Marchewkę gotujemy (lub wykorzystujemy z zupy).Na sklarowanym maśle podsmażamy na złoty kolor cebulkę i szynkę pokrojone w kostkę. Ugotowane ziemniaki należy odparować przez ok 1 minutę a następnie przepuszczamy przez praskę lub rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Dodajemy słodką śmietankę, przesmażoną szynkę i cebulę wraz z roztopionym masłem. Wyrabiamy na gładką, aksamitną masę. Na koniec dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy koperkiem lub szczypiorkiem.


MIELONE Z MIĘSA Z ROSOŁU

Po gotowaniu rosołu pozostaje nam zawsze dylemat, co zrobić z mięsem, na którym zupka się gotowała? Najprościej jest po prostu obrać je i wrzucić z powrotem do zupy. 
Najczęściej tak robimy, ale jeśli nie ma u nas amatorów na gotowane mięso , proponuję zrobić z niego pyszne mielone. 
Po odpowiednim doprawieniu nie odbiegają one od tych z mięsa wieprzowego, a są na pewno zdrowsze i chudsze.


Składniki:

  • drobiowe mięso z rosołu (albo od innej zupy)
  • 2 jajka
  • 1 cebula
  • łyżka musztardy
  • sól, pieprz
  • przyprawa do kurczaka
  • koperek
  • oliwa do smażenia
  • masło sklarowane
  • bułka tarta



Wykonanie:

Mięso obieramy, usuwając kości, chrząstki i skórę. Cebule kroimy na kilka części. W maszynce do mięsa (lub melakserze) mielimy ugotowane mięso wraz z cebulą. Dodajemy jajka, bułkę tartą, przyprawy: sól, pieprz, koperek, musztardę, trochę przyprawy do kurczaka. Gotowane mięso jest bardzo delikatne w smaku, więc musimy je dość mocno przyprawić. Zwilżonymi dłońmi formujemy małe klopsiki, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na złoty kolor z obu stron. Po usmażeniu na każdym klopsiku układamy wiórek sklarowanego masła, przykrywamy patelnię pokrywką i czekamy, aż masełko wsiąknie w klopsy wzbogacając ich smak.  U mnie z purre ziemniaczanym  z szynką i marchewką (przepis  TUTAJ), ogórkiem i czerwoną zasmażaną kapustą.






niedziela, 4 sierpnia 2013

MORELOWE NIEBO W GĘBIE


Morelowe niebo w gębie jest tak pyszne, że nie wymaga dodatkowych komentarzy... 😋😍👌




Składniki:
           


Wykonanie: 

Morele rozdrabniamy blenderem. W shakerze mieszamy  morelowe puree, likier morelowy, odrobinę soku z moreli. Wlewamy do szklaneczki. Dodajemy kilka kropel syropu z grenadiny, kostki lodu, dekorujemy świeżą miętą i ... cheers! Jeśli drink jest za słodki, możemy dodać odrobinę gazowanej wody.



Trele Morele

piątek, 2 sierpnia 2013

ZUPA Z MŁODEJ FASOLKI SZPARAGOWEJ Z KLOPSIKAMI

Jak lato - to fasolka, a jak fasolka - to obowiązkowo żółta, krucha i słodka...w pierwszej kolejności zawsze tradycyjnie z masełkiem i bułką, a zaraz potem w pysznej letniej zupie. 
Dziś z dodatkiem klopsików z metki wędzonej (szybka wersja dla pracujących). 
Taka zupa - prosta i zwyczajna jest, przynajmniej dla mnie zawsze ucztą.




Składniki:

  • 1 kg fasolki szparagowej
  • 4 młode ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1  pietruszka
  • kawałek selera
  • bulion drobiowy (lub mięsko do ugotowania bulionu)
  •  ziele angielskie
  •  liść laurowy
  • sól
  • pieprz
  • pół łyżeczki cukru do smaku
  • ew. maggi jeśli ktoś lubi (ja nie lubię)
  • świeży koperek
  • 1 mała wędzona metka
  • łyżka słodkiej śmietanki



    Wykonanie:

    Do bulionu drobiowego (ja miałam ugotowany wcześniej i zamrożony) dodajemy  umyte i pokrojone w kostkę: ziemniaki, marchewki, pietruszkę, seler. Z fasolki obcinamy końce, kroimy na kawałki i również dorzucamy do całości. Dodajemy ziele angielskie, liść laurowy, odrobinę soli i gotujemy ok 20 minut. Po tym czasie dorzucamy uformowane z metki małe kuleczki -  klopsiki. Gotujemy kolejne 20 minut. Doprawiamy solą, pieprzem, odrobiną cukru, dodajemy słodka śmietankę (wcześniej zahartowaną), posypujemy koperkiem i ... gotowe!




















    CIASTO Z WIŚNIAMI I KOKOSOWĄ KRUSZONKĄ

    Przepis na ciasto znalazłam na blogu Jaskinia Smaku TUTAJ. Wyglądało bardzo apetycznie, więc korzystając z jednodniowego ochłodzenia postanowiłam odważyć się włączając piekarnik :-) i upiec ciacho.
    Polecam bo ciasto wyszło bardzo smaczne. 
    Na pewno jednak następnym razem trochę zmienię proporcje, zwiększając budyniową warstwę, gdyż wg mnie jest ona za cienka w stosunku do warstwy ciasta, która wyrosła imponująco. Zamieszczam więc oryginalną ilość składników a w nawiasie obok zamieszczam moją sugestię zmiany.
    Robiąc po raz pierwszy spokojnie można ją uwzględnić. W oryginalnym przepisie są użyte świeże wiśnie, ja wykorzystałam drylowane ze słoika, gdyż tylko takimi tu dysponuję.
    Ciasto nie jest skomplikowane, jest puszyste, a kokosowa kruszonka pyszna. Polecam!



    Kruche ciasto
    • 4 szklanki mąki pszennej
    • 1 szklanka cukru (moja sugestia: 3/4 szklanki)
    • 250 g masła lub margaryny
    • 4 jajka (3 żółtka + 1 całe)
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • cukier waniliowy
    • 2 - 3 łyżki śmietany 

    Masa wiśniowa:
    • Słoik wiśni drylowanych (800 g)
    • 2 budynie śmietankowe na 500 ml mleka, ugotowane w 3/4 l płynu.
    Piana z białek:
    • 3 białka
    • 4 łyżki cukru pudru

    Kruszonka:
    • 200 g kokosu
    • 100 g masła
    • 2 garście cukru (moja sugestia: 3 czubate łyżki cukru)



    Wykonanie:

    Mąkę siekamy z margaryną. Dodajemy resztę  składników i szybko zagniatamy ciasto. Blachę o wymiarach ok 36 x 20 smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Wykładamy  ciasto. 
    Wiśnie odcedzamy a z soku, gotujemy budyń na soku z wiśni, jeśli płynu nie mamy 3/4l uzupełniamy mlekiem. Jeśli używamy budyń bez cukru, dodajemy cukier wg przepisu na opakowaniu, jeśli z cukrem - nie słodzimy.
    Odcedzone wiśnie wykładamy na ciasto, posypujemy lekko mąka ziemniaczaną i wylewamy na nie gorący budyń. Pieczemy w temperaturze 175 st ok 45 godziny. W tym czasie robimy kruszonkę i pianę z białek.
    Białka ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy cukier i ubijamy jeszcze chwilę. 
    Czas na kruszonkę. Wszystkie składniki do kruszonki rozdrabniamy palcami, aż do połączenia. 
    Po upływie 45 minut wyciągamy ciasto z piekarnika, wykładamy pianę i posypujemy kruszonką. Wstawiamy jeszcze na ok 15 minut do piekarnika aż kruszonka się zrumieni.




    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Drukuj

    Print Friendly and PDF