Leczo z fasolką szparagową, papryką i kiełbasą to idealny pomysł na sycący, domowy obiad pełen kolorów i smaku 👌Bardzo dawno nie robiłam, więc postanowiłam ugotować - tym razem dorzucając fasolkę szparagową, a pomijając cukinię. Właśnie to kocham w takich daniach jednogarnkowych, że za każdym razem można dowolnie kombinować ze składnikami, i jednocześnie ze smakiem potrawy. Leczo gotuję zawsze spory garnek, lubię je odgrzewane kolejnego dnia. Wydaje mi się, że zyskuje ono wtedy dodatkowo na smaku, kiedy składniki wzajemnie się przegryzą.
- 4 kiełbasy (średniej długości)
- 1 czerwona papryka
- 1 żółta papryka
- ok 300 g fasolki szparagowej
- 2 cebule
- 2-3 ząbki czosnku
- 1 puszka pomidorów w sosie własnym
- koncentrat pomidorowy
- słodka i ostra papryka
- sól
- pieprz
- olej - do podsmażenia kiełbasy
- natka lub koperek
Wykonanie:
Cebule obieramy, kroimy w półplasterki, kładziemy do rondla, na rozgrzany olej, szklimy mieszając od czasu do czasu. Po chwili dokładamy obrany i drobno posiekany czosnek. Zdejmujemy na chwilę naczynie z ognia, wsypujemy papryki w proszku, mieszamy i stawiamy ponownie na ogniu. Kiełbasę kroimy w półplasterki, przekładamy do rondla z cebulą. Chwilę podsmażamy całość, a następnie dodajemy pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone na kawałki papryki. Wlewamy pomidory w sosie własnym (ja zawsze wcześniej je blenduję ), dodajemy koncentrat, doprawiamy solą i pieprzem. Dusimy na małym ogniu maksymalnie 15 minut, uważając, aby nie rozgotować papryki. Na koniec dorzucamy ugotowaną wcześniej fasolkę. Mieszamy. Posypujemy posiekaną zieleniną.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz