Szukaj na blogu

czwartek, 18 grudnia 2025

SMAŻONE KULKI RYBNE W POMIDOROWEJ ZALEWIE

To jest pyszne, i od kilku lat zastępuje u mnie tradycyjną, świąteczną rybę po grecku 😍
Danie jest delikatne, pełne smaku i świetnie sprawdza się zarówno na gorąco, jak i odgrzewane następnego dnia. Zalewa do rybnych kulek jest bardzo delikatna, bo nie dodaję octu, a wykorzystuję do niej zalewę od papryki konserwowej
Oczywiście przepis można modyfikować według własnych upodobań smakowych 😉


Składniki na kulki rybne:
Wykonanie: 

Kajzerkę namaczamy w mleku. Cebule kroimy drobno ,smażymy na oleju na złoty kolor. Studzimy. Rybę mielimy przez maszynkę (jesli mamy mrożoną rozmrażamy i odciskamy z nadmiaru wody) razem z odciśniętą z mleka kajzerką. Do masy dodajemy przesmażoną cebulę, jajko, posiekaną natkę oraz przyprawy. Mieszamy dokładnie. Jeśli masa nie jest ścisła, dodajemy 1-2 łyżki bułki tartej. Formujemy nie duże klopsiki, obtaczamy w bułce tartej i smażymy z każdej strony na rumiano. 

Składniki na zalewę:
Wykonanie:


Na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę. Po chwili dodajemy włoszczyznę (lub pokrojone w słupki warzywa), mieszamy, podsmażamy całość chwilę ciągle mieszając i dodajemy pokrojone pieczarki. Dorzucamy ziele angielskie, liść laurowy, przyprawy, podlewamy odrobiną wody i dusimy na małym ogniu ok 15 min. Na koniec dodajemy przecier pomidorowy, zalewę od papryki konserwowej, pokrojoną paprykę. Zagotowujemy, doprawiamy do smaku. Dodajemy posiekaną zieleninę. Ja wykorzystałam tylko 1/2 słoika zalewy, ale jeśli chcemy uzyskac bardziej płynny efekt dodajemy całą.
Przygotowaną, gorącą zalewą zalewamy usmażone wcześniej klopsiki. 







5 komentarzy:

  1. No proszę! Ale super pomysł! Jeszcze tak ryby nie robiłam. Przepis zapisuje, kiedyś na pewno wykorzystam. I jakie pięknie okrąglutkie te klopsiki.
    Gorące uściski Helenko 🥰

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ one apetyczne!
    Nigdy nie robiłam w takiej zalewie, tylko w octowej ale to było naprawdę dawno temu. Miałam sąsiadkę, której mąż był zapalonym wędkarzem i jak przyniósł dwa wiadra płotek, to ja dostawałam jedno i trzeba było to zagospodarować:)
    Wtedy ryby się czyściło, mieliło i robiło klopsiki w zalewie. Pyszotne to było :)
    Pozdrawiam cieplutko! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam jeszcze z domu rodzinnego jak Mama z Babcią przerabiały takie rybki, które dostały od znajomego wędkarza. Na wszelkie sposoby. Były mielone, opiekane, w zalewie octowej czy w pomidorowej. Oczywiście wtedy (jako dziecko) nie doceniałam tej dobroci, teraz za każdą rybkę muszę płacić grubą kasę, bo ryby w UK drogie. Ale uwielbiamy oboje z Mężem i często je przyrządzam. Spokojnego weekendu Maminku!

      Usuń
  3. Moja babcia robiła takie kuli rybne w zalewie octowej lub galarecie, oczywiście zawsze na wigilię. Mówiliśmy na nie gałki. Twoja zalewa do gałek rybnych jest świetna. Czasami warto przełamać tradycję z domu rodzinnego i spróbować dań takich jak to właśnie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF