Szukaj na blogu

piątek, 20 grudnia 2013

PIERNIKI Z CIASTA NA PIERNIK STAROPOLSKI





Stara, sprawdzona receptura na piernik staropolski przydaje się również przy wypieku pierników. 
 Pierniki wypiekane wg tej receptury są przepyszne. Po odleżeniu 3-4 dni (u mnie zazwyczaj w metalowej puszce) są miękkie i  bardzo aromatyczne.
Pamiętajmy o najważniejszym, że ciasto na pierniki (piernik staropolski) wymaga co najmniej 4 tygodniowego leżakowania. Musimy więc je zarobić już w połowie listopada.
Przepis znaleziony na blogu Moje Wypieki, chociaż można znaleźć go na wielu innych blogach.



Składniki:
  • 500 g miodu naturalnego 
  • 1 i 1/3 szklanka cukru 
  • 250 g masła 
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 całe jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół szklanki mleka 
  • pół łyżeczki soli
  • 60 g przyprawy do piernika

Wykonanie: 
Miód, cukier i masło podgrzać w rondelku, doprowadzić do wrzenia i mieszać do  całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić. Mąkę przesiać, dodać sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól, przyprawę do piernika oraz płynną, wystudzoną zawartość rondelka. Ciasto starannie wyrobić (mikserem z hakiem, drewnianą łyżką lub rękoma) i przełożyć do naczynia. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki, garażu) na 4 - 6 tygodni. Piec 5 dni przed świętami.
Przed rozpoczęciem pieczenia, przynieść ciasto na 2-3h do ciepłego pomieszczenia,  następnie rozwałkować i foremkami wycinać pierniczki.
Wkładać do piekarnika nagrzanego do 180st i piec ok 12-15 min w zależności od grubości naszych pierników. Lukrować i ozdabiać po wystudzeniu.



PIERNICZKI Z POWIDŁAMI

 te pierniczki pokonały wszystkie, które piekłam dotychczas. 
  Nie są twarde, i nie twardnieją po kilku godzinach, 
a smakiem przypominają babciny piernik... ❤
 Ich smak i aromat jest niepowtarzalny!
I to nadzienie z domowych, śliwkowych powideł ... 


Składniki:
  • 250 g miodu (miałam wielokwiatowy)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 125 g masła
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1.5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 40 g przyprawy korzennej do piernika 
  • powidła śliwkowe

Wykonanie:

W garnuszku rozgrzewamy miód, cukier i masło, aż do całkowitego rozpuszczenia się wszystkich składników. Studzimy. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy jajka,przyprawę do piernika, sól oraz sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku. Dokładnie wyrabiamy. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 5-6 tygodni.
Po upływie wyznaczonego czasu na leżakowanie przenosimy ciasto na stolnicę (blat kuchenny) posypany mąką. Rozwałkowujemy na grubość ok 5mm (ja podzieliłam sobie ciasto na 4 części i każdą wałkowałam oddzielnie) i wycinamy kółka. Na środek każdego kółka nakładamy niewielką ilość powideł i przykrywamy drugim kółkiem. Foremką o dowolnym kształcie (z braku foremek do pierników wykrawałam foremką do babeczek)  z naszych sklejonych 2 kółek wycinamy pierniczki. 

Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w temp. 180st ok 10-12 minut.
Po wystudzeniu lukrujemy lukrem lub polewą... chociaż dla mnie pyszne są i bez tych dodatków .

Na lukier:
  • 1 białko  jajka
  • 1 szkl cukru pudru
  • 2 krople olejku migdałowego
Na polewę czekoladową:
  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 2 - 3 łyżki  masła

środa, 18 grudnia 2013

AROMATYCZNY GRZANIEC

Kiedy za oknem grudniowa szaruga, a nam nawet pod wełnianym kocem nie jest zbyt ciepło ... najlepszą rzeczą, która nas rozgrzeje jest gorący, pachnący i aromatyczny grzaniec. 
Trochę wina, rozgrzewające dodatki, plaster pomarańczy i zaraz poprawi nam się i nastrój i ... krążenie :))




A potrzebujemy tylko:

  • szkl. czerwonego wina (najlepiej półsłodkie lub półwytrawne)
  • łyżeczka miodu
  • kilka kropel soku z cytryny
  • kilka goździków
  • szczypta cynamonu
  • 2 plastry pomarańcz
lub
gotowa mieszanka przypraw do grzanego wina lub piwa


Wykonanie:

Wino wlewamy do rondelka. Dodajemy wszystkie przyprawy. Podgrzewamy do temp.ok 80st C (nie gotujemy!). Pomarańcze zalewamy wrzątkiem, szorujemy dokładnie, kroimy 2 plasterki i wrzucamy je do kubka bądź szklanki. Zalewamy gorącym winem. Pijemy małymi łyczkami i ... świat od razu jest piękniejszy :)))



wtorek, 17 grudnia 2013

ŚLEDZIE Z PIECZARKAMI W POMIDOROWEJ ZALEWIE

Pyszne śledziki w pomidorowej zalewie, takiej ani za słodkiej, ani za kwaśnej - bo taką właśnie lubię najbardziej  ❤
Przepis na zalewę jest u mnie taki "żelazny", korzystam z niego zarówno do zalewania śledzi jak i różnego gatunku usmażonych ryb.



Składniki:
  • 800 g matiasów
  • 3 cebule
  • 200 g pieczarek
  • 4 ogórki konserwowe
  • łyżka oleju
Zalewa:
  • 1 szkl wody
  • 1/4 szkl oleju 
  • 2 łyżki octu
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki ketchupu pikantnego
  • pieprz
  • sól do smaku
Wykonanie:

Śledzie moczymy (aby pozbyć się nadmiaru soli) w wodzie lub mleku 1-2 h, nie dłużej. Po wymoczeniu kroimy w kawałki ok 2 cm. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy posiekaną cebulę, smażymy do zezłocenia i dodajemy dowolnie pokrojone pieczarki. Smażymy całość ok 10 minut po czym dodajemy pokrojone w paseczki ogórki konserwowe. Wszystkie składniki zalewy dodajemy kolejno do zawartości naszej patelni mieszamy - ew. doprawiamy, aby uzyskać ulubiony smak. Zagotowujemy. W wysokim słoiku układamy śledzie, zalewamy wystudzoną wcześniej zalewą - kolejna warstwa śledzi i znowu zalewa, aż do wyczerpania składników. Wstawiamy do lodówki. Mogą tam spokojnie stać nawet kilkanaście dni.



poniedziałek, 16 grudnia 2013

ANANASOWE KWIATKI

Składniki:

  • op. ciasta francuskiego
  • puszka ananasów
  • 1 jajko
  • cukier
  • powidła lub wiśnie kandyzowane


Wykonanie:


Jest dziecinnie proste :-). Ananasy odsączamy z soku. Z ciasta francuskiego wycinamy długie, wąskie paski, którymi owijamy poszczególne plastry ananasa. Na każdy plaster potrzebujemy 4 paski. Na środek uzyskanego "kwiatka" kładziemy wiśnię kandyzowaną lub kleksik z powideł. Smarujemy całość rozkłóconym jajkiem i posypujemy cukrem. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp. 185-190st ok 15-20 minut (do momentu zezłocenia się).


niedziela, 15 grudnia 2013

DOMOWY ROSÓŁ

Rosół to typowa polska zupa i podobno królowa wszystkich zup 😊
Myślę, że każda pani domu ma swój żelazny przepis na rosół (podobnie jak na bigos), ale schemat przyrządzania jest u wszystkich podobny. Można przyrządzić rosół typowo drobiowy (kura, kurczak, indyk) albo wołowo - drobiowy (podobno najlepszy).
 Można ugotować go na wiejskiej kurze albo na tej "chudszej" sklepowej w zależności od tego, jakie mamy możliwości zakupu.



Mój rosół powstał z:
  • kurczaka (ok 2 kg)
  • 3 marchewek
  • 2 pietruszek
  • średniego selera
  • 1 pora
  • 1 gałązki selera naciowego
  • ziela angielskiego
  • liścia laurowego
  • soli
  • pieprzu
  • małej cebulki
Wykonanie:

Kurczaka myjemy pod zimną bieżącą wodą. Porcjujemy go wycinając skrzydełka, udka, piersi i korpus. Ponownie myjemy wszystkie części. Wkładamy je do dużego garnka i zalewamy zimną wodą. Wstawiamy na kuchence na średnim ogniu, po zagotowaniu zmniejszamy gaz. Po chwili gotowania zbieramy powstałe na powierzchni wody szumowiny.Mniej więcej po pół godziny gotowania się rosołu (na jak najmniejszym ogniu, ma tylko pyrkać jak to mówią) dorzucamy liść laurowy, ziele angielskie obrane warzywka oraz trochę soli. Cebule obieramy przekrawamy na pół i kładziemy na najmniejszym palniku kuchenki (włączonym oczywiście) opiekając ją w ten sposób. Po obsmażeniu dorzucamy cebulkę do naszego rosołu. Gotujemy rosół do momentu, kiedy mięso będzie miękkie. Przecedzamy wtedy rosół. U mnie marchewka trafia zawsze pokrojona do rosołu, a ugotowane mięso staram się wykorzystać w inny ekonomiczny sposób, bo na mięso z rosołu niestety nie ma u mnie amatorów. Jednak pokrojoną marchewkę i ew. drobne, obrane kawałki mięsa należy zawsze trzymać osobno w miseczce a nie w rosole, gdyż przyśpieszy to kwaśnienie rosołu. Duża ilość posiekanej natki pietruszki stanowi uwieńczenie smaku tej pysznej i zdrowej zupy.



poniedziałek, 2 grudnia 2013

PASTA Z TUŃCZYKA, PAPRYKI I SELERA NACIOWEGO

Pastę zazwyczaj robię wtedy, kiedy już "przejadły" nam się wszelakie wędliny i sery i szuka się w lodówce czegoś innego jak to mawiają "na ząb".
 Wtedy szybko kombinuję 2-3 składniki pasujące ze sobą i już na kolację jest coś innego niż pospolita kanapka z szynką 😋👍



Składniki:

Wykonanie:

Tuńczyka odsączyć z zalewy. W misce połączyć pokrojone w drobną kostkę: obie cebule, seler naciowy, paprykę. Posolić i popieprzyć do smaku. Dodać majonez i musztardę. Wymieszać dokładnie i chłodzić w lodówce ok 1h, aby wszystkie składniki się przegryzły.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF