Gdybym miała uszeregować w rankingu moje ulubione owoce z galaretką, oczywiście będą to zawsze truskawki 🍓🍓🍓
Dlatego każdy deser z truskawkami jest dla mnie przepyszny!
Tym razem połączyłam ulubiony przeze mnie skyr z truskawkową galaretką. Wyszło nie tylko smacznie ale i niskokalorycznie, ponieważ wykorzystałam galaretki o zmniejszonej ilości cukru.
Taki "odchudzony" deser zawsze można jeść bez wyrzutów sumienia 😍👌
(jedna mała porcja 120 ml to tylko ok 70 kalorii).
Idealny szczególnie na gorące dni 🌞🌞🌞
Na warstwę jogurtową:
- 2 galaretki truskawkowe
- 300 ml gorącej wody
- 400 g skyru naturalnego o temp. pokojowej
- u mnie dodatkowo 2 łyżki liofilizowanych truskawek
Na wierzch deseru:
2 galaretki truskawkowe rozpuszczamy w 300 ml gorącej wody, mieszamy, odstawiamy do schłodzenia.
Do miski wlewamy skyr, dodajemy zimną galaretkę (może być płynna), mieszamy trzepaczką, dodajemy liofilizowane truskawki. Masę jogurtową wylewamy do dowolnych pojemniczków/pucharków. Wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.
W tym czasie przygotowujemy górę deseru. 1 galaretkę truskawkową rozpuszczamy w 400 ml gorącej wody. Kiedy całkowicie wystygnie, na schłodzonej masie jogurtowej układamy pokrojone truskawki i zalewamy galaretką. Ponownie wstawiamy do lodówki.







Ależ cudne! Bo że pyszne to wiadomo,jak są truskawki to jest pysznie 😁
OdpowiedzUsuń