Te bułki to dla mnie "top of the top" wszystkich, które piekę.
Mega miękki, puszysty ale jednocześnie zwarty miąższ, i pysznie chrupiąca skórka. Cóż chcieć więcej?? 😀😍
Przepis jest bardzo prosty. Wymagane jest jednynie przygotowanie sobie wieczorem wstępnego zaczynu zwanego podmłoda (albo zaczyn poolish). Podmłoda powstaje z mąki, wody i odrobiny drożdży. To metoda zapewniająca dłuższą świeżość i lepszy, bardziej wyrazisty smak pieczywa.
Smak - ja za dawnych lat!
Podmłoda:
- 200 g mąki pszennej
- 200 ml ciepłej wody
- 4 g świeżych drożdży
Wszystkie składniki mieszamy, przykrywamy folią, zostawiamy w temperaturze pokojowej na 10-12 h. Najlepiej przygotować podmłodę wieczorem, a rano kolejnego dnia rano zabrać się za pieczenie bułek.
Składniki na ciasto właściwe:
- 150 g mąki pszennej
- 50 g mąki żytniej typ 720 (jeśli nie mamy, używamy samej pszennej)
- 1.5 łyżeczki soli
- 100 ml ciepłej wody
- podmłoda
- 2 łyżeczki miodu
- 2 g świeżych drożdży
- 15 g roztopionego masła lub oleju
W misie miksera umieszczamy podmłodę, mąkę, wodę, drożdże i miód. Wyrabiamy około 8 minut, po czym dodajemy sól i masło. Ponownie wyrabiamy 8 minut. Następnie przykrywamy miskę z ciastem i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1h - 1.5h). Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę, formujemy wąski prostokąt, ostrym nożem dzielimy go na 6 części. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy ziarnami dyni i odstawiamy do lekkiego napuszenia na 30 minut.
Po tym czasie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 st na około 15 minut. Przed włożeniem piekarnik spryskujemy wodą w celu wytworzenia pary.
Po upieczeniu bułki studzimy na kratce.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz