Szukaj na blogu

środa, 15 kwietnia 2026

DROŻDŻOWE OPONKI O POMARAŃCZOWYM AROMACIE

🍊 🍊 🍊 Mięciutkie, puszyste, delikatnie wilgotne i pachnące skórką pomarańczy – takie właśnie są te drożdżowe oponki. Sekret ich wyjątkowej struktury? Zasmażka wodna, czyli popularny w kuchni azjatyckiej tangzhong. Dzięki niej ciasto jest bardziej elastyczne, dłużej zachowuje świeżość i nie wysycha nawet następnego dnia (choć uprzedzam – rzadko kiedy doczekają!).




Składniki na zasmażkę (tzw. tangzhong) :
  • 20 g mąki pszennej
  • 50  g wody
  • 50 g mleka
Do małego garnuszka wlewamy płyny (wodę i mleko) i podgrzewamy je do około 65 st C. Następnie dodajemy przesianą mąkę i gotujemy  cały czas mieszając, do uzyskania gęstej pasty. Uważamy, aby  nie doprowadzić  masy do wrzenia, utrzymując stałą temperaturę . Ugotowany kleik (zasmażkę wodną) odstawiamy pod przykryciem do wystygnięcia.

Składniki na ciasto właściwe: (na 14-15 oponek i 7 rogalików)


Wykonanie:

Ciepłe mleko, 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżeczkę mąki umieszczamy w miseczce. Roztrzebujemy, odstawiamy do wyrośnięcia. 
Wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera. Ubijamy około 7-10 minut. Następnie przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 h - 1.5 h. Po wyrośnięciu, ciasto odgazowujemy i chwilę wyrabiamy.

Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Ciasto rozwałkowujemy, ale niezbyt cienko. Wykrawamy oponki. Układamy na blaszce. Odstawiamy na 10-15 minut, po czym wstawiamy do piekarnika na 20 minut. 

Ja z połowy ciasta zrobiłam blachę oponek, a z drugiej połowy 7 rogali z marmoladą. 

Wystudzone oponki i rogale zdobimy dowolnie. U mnie był to lukier przyrządzony z cukru pudru, soku pomarańczowego i kropli pomarańczowego barwnika spożywczego.









5 komentarzy:

  1. O mniam! Dawno nie robiłam drożdżowych wypieków na słodko i strasznie się głodna zrobiłam po Twoich zdjęciach Helenko 🥰 wyglądają przecudnie te oponki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie drożdżowe 1 - 2 razy w tygodniu, bo uwielbiam :-) I robić, i jeść ;-) Dzięki!

      Usuń
  2. Słodka kusicielka:))
    Przecież to od samego patrzenia można oszaleć! Cudne są i niezwykle apetyczne!
    Ćwiczę silną wolę, bo jak się skuszę i upiekę, to oczywiście zjemy, bo drożdżówki uwielbiamy, a na dobre nam to nie wyjdzie:(
    Póki co, będę oglądać i podziwiać, to nie szkodzi 😉
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja domowym, drożdżowym wypiekom nawet nie staram się opierać :-)) Wolę zjeść, a potem to spalić ćwiczeniami niż obejść się smakiem he hee. Pozdrawiam serdecznie Maminku!

      Usuń
  3. Pyszności! Jak zwykle u Ciebie:) Takie oponki zjadłabym w hurtowych ilościach bez względu na kalorie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF