Szukaj na blogu

niedziela, 31 marca 2013

TRADYCYJNA SAŁATKA JARZYNOWA

Najbardziej tradycyjna z tradycyjnych: sałatka jarzynowa 😍
Wg mnie przebija smakiem wszystkie sałatki świata! 
Kiedyś, jak byłam dzieckiem tylko taka sałatka była robiona na święta i inne domowe uroczystości. Pamiętam jak w moim rodzinnym domu do krojenia warzyw na sałatkę zaangażowana była prawie cała rodzina! 
No bo tego krojenia było sporo 😃 Na koniec mama mieszała sałatkę w wielkiej, emaliowanej misce...
I wyobraźcie sobie, że zawsze cała ta ogromna ilość sałatki była zjedzona! Teraz myślę, że chyba dlatego, że była to jedyna sałatka która królowała na stole. 
Prawdziwa jarzynowa sałatka jest bardzo pracochłonna, to nie jakiś "sałatkowy wynalazek" typu 2 składniki+majonez i buch - sałatka na stole. 
Ale  wysiłek opłaca się...


A potrzebowałam do niej:(nie podaję ilość bo zależy od tego, ile chcemy uzyskać sałatki)

Wykonanie:

jest dziecinnie proste 😀 Marchew, seler, pietruszkę, obieramy, gotujemy, uważając, aby warzywa nie były zbyt miękkie, bo podczas mieszania zrobi się nam pacia. Studzimy kroimy w bardzo drobną kostkę (drobna kostka to dla mnie podstawa! Nienawidzę warzyw w sałatce pokrojonych 1cm-1cm, brr...) Por, jabłko, seler naciowy, ogórki kiszone, ugotowane jajka także kroimy drobno. Groszek odsączamy na sicie. Wszystkie składniki wsypujemy do dużej miski, lekko solimy i pieprzymy, dodajemy majonez, łyżeczkę musztardy i mieszamy dokładnie. Na końcu czas na posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek.
Potem obowiązkowo chłodzimy w lodówce ok 2h, aby wszystkie składniki jak to się mawia: przegryzły się 😎
A potem wcinamy, najlepiej z kiełbaską na ciepło...



środa, 27 marca 2013

ŻYCZENIA WIELKANOCNE

Do Świat Wielkiej Nocy co prawda jeszcze kilka dni. Jednak dla mnie będą to bardzo pracowite dni, bo to gorący czas dla wszystkich pracujących w handlu, więc nie wiem czy będzie czas,aby zajrzeć na bloga :(
Dlatego już dziś życzę wszystkim udanych Świąt Wielkanocnych.
Życzę słońca, śpiewu ptaków za oknem, spokoju duszy.
Niech to będzie czas wzajemnej życzliwości i przebaczenia.
Niech każdy z was wykorzysta ten czas jak najlepiej
znajdując chwilę czasu dla siebie i swoich bliskich...

Zmartwychwstanie

Skowronek-sygnaturka

 wysoko drży nad polem. 
Kłaniają się nabożnie 
staruszki dwie – topole. 
Chwalebną część różańca 
Układa z zórz poranek. 
Sarny wdychają w lesie 
niebieską woń sasanek. 
Rozdarła się na poły 
wcześnie zasłona nocy. 
I tyle jest w krąg światła 
i tyle Bożej mocy! 
Coś stało się w przyrodzie 
tak nagle, w jednej chwili. 
To Pan zmartwychwstał dzisiaj,   
a myśmy nie wierzyli. 



WESOŁYCH ŚWIĄT!!!



wtorek, 26 marca 2013

GRZYBOWA Z GRZYBÓW SUSZONYCH

Stwierdziłam ostatnio, że posiadam jeszcze sporo suszonych grzybków, w które zaopatruje mnie rokrocznie rodzinka w Polsce. 
A jak są grzybki to gotuje się albo bigos, albo zupę grzybową 👍
Bigos był nie tak dawno, więc padło na zupę grzybową.
Do mojej grzybowej dorzuciłam także garść mrożonych kurek.

              


Składniki:
  • suszone grzyby mieszane (ok 100 g na duży garnek)
  • garść mrożonych kurek
  • 1  marchew
  • 1 pietruszka
  •  kawałek selera
  • 2 małe cebule
  • 3 ziemniaki
  • liść laurowy
  • sól
  • pieprz
  • ziele angielskie
  • łyżka mąki pszennej
  • śmietana ukwaszona
  • masło (najlepiej klarowanego) lub inny tłuszcz do podsmażenia grzybów i cebuli
  • natka pietruszki lub koperem 

Wykonanie:


Grzyby suszone moczyć ok 2-3 godziny. Po tym czasie wodę odlać. Przełożyć je do małego garnka, zalać wodą, dorzucić liść laurowy, ziele angielskie i gotować ok 1h (do miękkości grzybów). Do drugiego garnku wrzucić starte na oczkach lub pokrojone warzywa: marchew, seler, pietruszkę, posolić i gotować ok 20 minut. Na patelni rozgrzać sklarowane masło, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę, zeszklić ją na złoty kolor, po czym dorzucić pokrojone na drobno ugotowane grzyby (+ u mnie dodatkowo mrożone kurki). Podsmażyć całość. Do garnka z gotującymi się warzywami przelać bulion po ugotowanych grzybach, przesmażone grzyby z cebulą. Dorzucić pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować wszystko ok 20-30min. Łyżkę mąki rozrobić w odrobinie wody - zaciągnąć  zupę. Dodać zahartowaną śmietanę 18%. Posypać zieleniną.





GOTOWANY SCHAB W SOSIE KOPERKOWO-MARCHEWKOWYM

Prosty, pyszny i zdrowy obiadek ... 😊



Składniki:

Wykonanie:

Schab kroimy na cm plastry. Wkładamy do garnka, zalewamy wodą ponad schabem ok 2cm. Dorzucamy liść laurowy, ziele angielskie, startą na drobnych oczkach marchewkę, pietruszkę, seler, sól i pieprz. Gotujemy ok 1h, do miękkości schabu. Następnie sos zaciągamy odrobiną mąki rozrobionej w zimnej wodzie. Dodajemy śmietankę 18% wcześniej zahartowaną sosem i dosypujemy sporą ilość koperku - świeżego lub mrożonego.
Podajemy z ryżem albo z ziemniakami.



poniedziałek, 25 marca 2013

JAJKA FASZEROWANE - SMAŻONE W BUŁCE

Prosta i bardzo smaczna przekąska 👍

Składniki:


Wykonanie:

Jajka gotujemy na twardo. Hartujemy zimną wodą, obieramy i kroimy na połówki. Wydrążamy żółtka, przekładamy je do miseczki. Szynkę i rzodkiewki kroimy drobniutko. Szczypiorek również. Całość przekładamy do miseczki z zółtkami, dodajemy chrzan, majonez, pieprz - do smaku i rozdrabniamy widelcem. Wydrążone białka napełniamy otrzymanym farszem. Bułkę tartą wsypujemy na talerzyk, jajka - stroną z farszem przykładamy do bułki tartej, aby dokładnie przykleiła się do do masy. Kładziemy na rozgrzany olej stroną z bułką tartą i smażymy chwilkę, do zrumienienia bułki (wystarczy 2-3 minuty).


BURACZKI ZASMAŻANE

Buraki są bardzo zdrowe, posiadają masę witamin no i są pyszne! 
Darzę je miłością bezgraniczną! 😎  Pod wszelką postacią!
 Nie kupuję jednak nigdy gotowych. Wykonanie domowych, zasmażanych buraczków przy użyciu ugotowanych buraków to 15 minut pracy - i żadne sklepowe im nie dorównają.



Składniki:
  • kilka ugotowanych buraków
  • łyżka sklarowanego masła (może być zwykłe jeśli nie mamy sklarowanego)
  • łyżeczka musztardy
  • 1 mała cebula
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • kilka kropli cytryny 


Wykonanie:


Buraki ścieram na grubych oczkach. Przekładam do rondelka, gdzie rozpuściłam wcześniej sklarowane masło i podsmażyłam na nim na złoty kolor 1 małą cebulkę. Podsmażam dodając do smaku: sól, pieprz, cukier i łyżeczkę musztardy. W zależności od upodobań smakowych można je zakwasić odrobiną cytryny.
Pasują idealnie do gulaszu, kotleta mielonego czy pieczeni. Podaje się zazwyczaj na ciepło, chociaż ja tutaj całkowicie odbiegam od normy: bardzo lubię zimne buraczki kontrastujące z ciepłym sosikiem... 
Podobnie jak i do kapusty kiszonej nie dodaję do buraczków mąki.... w postaci zasmażki. Zasmażone z masełkiem są pyszne!




KLUSKI ZIEMNIACZANE (SZARE)

Szare kluski... kluski ziemniaczane...kluski kładzione, kluski poznańskie, kluchy na pyrach... a nawet... kluski ćpane!(ćpać czyli rzucać) nazw jej wiele... a wszystkie oznaczają jedno: przepyszne, chociaż troszkę pracochłonne  obiadowe danie wielkopolskie
U mnie robione z reguły w dzień wolny od pracy,  gdyż zrobienie ich trochę czasu mi pochłania. Robię ich zawsze duuuużą ilość, w największym garnku, gdyż moi domownicy odgrzewają je sobie do samej kolacji średnio... co godzinę.
 A ja się cieszę, bo to znaczy, że smakują 👍



Składniki:
  • ok 1,5 kg ziemniaków
  • 2 jajka
  • mąką pszenna/lub żytnia - około szklanki, ale wszystko zależy od gatunku ziemniaków (czasem są wodniste, i musimy dodać więcej mąki tak, aby uzyskać gęstą konsystencję)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 małe cebule
  • sól
  • pieprz
  • skwarki ze słoniny lub boczku
  • kawałek twarogu - opcjonalnie - jeśli lubimy

Wykonanie:


Obrać ziemniaki, następnie zetrzeć je na tarce o drobnych oczkach bądź w malakserze, albo też (tak ja robię) zmielić 2 x w elektrycznej maszynce do mięsa razem z cebulą.
Następnie trzeba je odcisnąć. Sok z góry delikatnie wylewam, a krochmal, jajka oraz mąkę i około łyżeczki soli dodaję do startych ziemniaków. Całość mieszam i ewentualnie dodaję jeszcze mąki - tak by otrzymać dosyć zwartą masę. Jeśli masa będzie za rzadka, kluski rozlecą się podczas gotowania.
Następnie w dużym garze zagotowuję kilka litrów wody z łyżką soli.
Masę ziemniaczaną wykładam na deskę do mięsa (lub płaski talerz) i kiedy woda wrze, łyżką zgarniam zgrabne kluski z talerza do wody, raz na jakiś czas maczając łyżkę w wodzie, aby ciasto nie przywierało do niej.
Klusek w wodzie powinna być jedna warstwa, mieszam je delikatnie i gotuję około 3-4 minuty od wypłynięcia na wierzch. Po wypłynięciu hartuję je zimną wodą 5-6 sekund na durszlaku, przekładam do osobnego garnka i polewam dużą porcją stopionej słoniny ze skwarkami, bądź przesmażonym boczkiem z cebulką, albo (jeśli akurat mam) stopionym własnej roboty smalcem z cebulką.

Podaję z zasmażaną kiszoną kapustą TUTAJ , a mężowi dodatkowo z  twarogiem, chociaż i mi bardzo zasmakowało takie zestawienie 😋






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF