Dla mnie połączenie smaków w punkt 👌
Aromatycznie cytrynowe ciasto i delikatny smak maku. Prosto, szybko, łatwo - jak to bywa z muffinkami, które są wyjątkowo łatwymi do wypieku słodkościami. Dlatego też jak ktoś początkujący w wypiekach pyta mnie od czego zacząć naukę pieczenia, zawsze mówię: oczywiście od muffinek 😉😍👍
- 2 szkl mąki pszennej
- 75 g rozpuszczonego masła (ewentualnie oleju)
- 2/3 szkl cukru
- 1 cukier waniliowy o wadze 16 g.
- 180 ml maślanki
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 jajka
- skórka otarta z 1 sparzonej cytryny
- 2 łyżki soku z cytryny
- 2 łyżki suchego maku
W jednej misce umieszczamy mokre składniki czyli: rozpuszczone masło, jajka, maślankę, sok z cytryny, a w dugiej suche: mąkę, mak, cukier, cukier waniliowy i proszek do pieczenia. Następnie wlewamy mokre składniki do suchych i mieszamy łyżką – tylko do połączenia składników. Ciasto przekładamy do foremek na babeczki wyłożonych papilotkami. Pieczemy w 180 stopniach przez około 18-20 minut.
Po upieczeniu studzimy i zdobimy dowolnie. U mnie był to lukier.
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
Super! Zaraz robię!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będa smakowały :-)
UsuńWyszły ślicznie kropkowane. Chyba nigdy takich nie jadłam, to ciekawe połączenie smaków :-)
OdpowiedzUsuńTak, to bardzo fajne połączenie smaków, kiedyś jadłam takie ciasto cytrynowe z makiem i zasmakowało mi. Przypomniałąm sobie o nim, i oto są mmuffinki :-)))
UsuńTeż bardzo lubię to połączenie,ale muszę przyznać że dawno nie robiłam. Twoje Helenko jak zwykle bombowo wyglądają 😘
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 🙂
Wzajemnie Moniu! Dzięki!
UsuńMuffinki wyglądają bardzo smakowicie. Fajnie prezentują się na tej kratce do studzenia. Pozdrawiam 😋
OdpowiedzUsuńProste i smaczne :-)) Dziękuję za miły komentarz i pozdrawiam cieplutko!
UsuńMasz rację, muffinki smakowo w punkt, ale i prezentują się w punkt. Pyszności:)
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję :-)
UsuńNo takiego połączenia jeszcze nie próbowałam. Zbliżają się imieniny męża to zaskoczę go taka opcją, bo kocha wszystko co ma mak :) tylko lukru nie zrobię, bo nie wiem czemu, ale nigdy mi jeszcze nie wyszedł.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będziesz zadowolona z wypieku, a mężowi będą smakowały :))
UsuńUwielbiam ciasta cytrynowe
OdpowiedzUsuńZapraszam serdecznie na moją rocznicową opowieść