Szukaj na blogu

poniedziałek, 31 marca 2025

PISTACJOWY ŚMIETANOWIEC. JAK SERNIK

Mówią na to ciasto "oszukany sernik", bo smakiem bardzo go przypomina. Dla mnie bardziej pasuje tu nazwa śmietanowiec, bo środek ciasta to głównie śmietana 18%. Już kilkakrotnie piekłam je w wersji jasnej, a tym razem postanowiłam dodać do śmietanowej masy pastę pistacjową. Moja - była kupiona, ale jeśli nie robicie takiej pasty w domu, a kupujecie czytajcie dokładnie jej skład! Taka pasta potrafi składać się zaledwie z 30% pistacji, i w dużej mierze z cukru! Także czytajmy etykiety 😊 i analizujmy skład. Moja pasta miała bardzo dobry skład i była bardzo mało słodka, więc ciasto wyszło aromatycznie pistacjowe, ale nie mocno słodkie. Dużym łasuchom polecam polać je polewą bądź posypać cukrem pudrem. A jeśli będziecie robić wersję śmietanową bez pasty pistacjowej, podpowiadam, aby zwiększyć trochę ilość cukru w masie śmietanowej. 



Składniki na kruche ciasto: (foremka 24 cm x 24 cm)

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 250 g masła
  • 5 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
Zagniatamy jednolite ciasto. Formujemy kulę wkładamy ją do lodówki na 2-3 godziny.

Składniki na masę śmietanową:

  • 1000 g kwaśnej śmietany 18% (2.5 kubka po 400 g każdy)
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru
  • 5 białek
  • 1/2 szklanki cukru
  • ok 120 g pasty pistacjowej (można pominąć, zwiększamy wtedy ilość cukru)
Wykonanie:


  1. Białka ubijamy dodając stopniowo cukier. Gdy masa będzie już sztywna, zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i wsypujemy budynie oraz porcjami dodajemy kwaśną śmietanę.
  2. Na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy 2/3 ciemnego, kruchego ciasta. Możemy je rozwałkować i przełożyć albo zetrzeć na tarce.
  3. Na ciasto wykładamy masę śmietanow-pistacjową, a na nią ścieramy na tarce resztę ciasta.
  4. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 1 godzinę







4 komentarze:

  1. Ależ apetycznie wygląda! I ten zielony kubek to naprawdę mistrzostwskie zdjęcie Helenko!
    O tak zgadzam się z Tobą aby czytać etykiety, niestety często można się naciąć, zwłaszcza w tych " zdrowych" produktach...
    Udanego tygodnia 🙂🪻🪷🌸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 😍❤️ Zielony kubeczek to mój ostatni nabytek 😉 Nie mogłam się oprzeć, żeby go nie kupić, zwłaszcza, że pomyślałam zaraz o jakimś wypieku pistacjowym, i o tym, że będzie pasował idealnie 👌 Tobie też kochana dobrego tygodnia!

      Usuń
  2. Nigdy nie kupowałam pasty pistacjowej, ale chyba się skuszę, skoro Ty polecasz i skoro mozna wykonać takie cudo małym nakładem pracy.
    P.S. Kubek na kawę - jak z mojej przedwojennej szafki, śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Ciacho proste, bez udziwnień, a z dodatkiem pasty pistacjowej smakuje wybornie. Oczywiście pod warunkiem, że się lubi pistacje 😀 Kubeczkowi nie mogłam się oprzeć 😂 Nie dosyć, że w moim ukochanym zielonym kolorze, to jeszcze taki fajny starodawny fason. Uwielbiam takie vintage rzeczy!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF