Lubię lekkie, owocowe drinki, z dużą ilością lodu i orzeźwiającymi owocami w środku, dlatego ten z frugo jest moim ulubionym.
Po tym oficjalnym wstępie, nie pozostaje mi nic innego jak wznieść toast:
Po tym oficjalnym wstępie, nie pozostaje mi nic innego jak wznieść toast:
No to frugo! 😎

Składniki:
- 50 ml białej wódki
- kostki lodu
- plasterek limonki, cytryny i pomarańczy
- żółte frugo
- grenadina (syrop)
Owoce dokładnie szorujemy, wkładamy do miseczki i zalewamy w całości wrzątkiem na 5-10 minut. Następnie kroimy w cienki plasterki razem ze skórką. W szklance do drinków umieszczamy lód, po plasterku limonki, cytryny i pomarańczy, 50 ml czystej wódki - zalewamy całość żółtym frugo. Na koniec wlewamy cienkim strumieniem trochę syropu z grenadiny, który fajnie opada na dno.... teraz pozostaje nam tylko degustacja 😋
w ten upał mile widziany taki drink:)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie - bomba! :)
OdpowiedzUsuńŚciskam cieplutko!
jest smaczniutki :)polecam! pozdrawiam również :))
UsuńSuper drink, a w dodatku bardzo dobrze wygląda.
OdpowiedzUsuń