Szukaj na blogu

wtorek, 4 sierpnia 2020

FRANCUSKIE WARKOCZE Z PIECZARKAMI, CEBULĄ I MOZZARELLĄ

Chwała temu, kto wymyślił gotowe ciasto francuskie 😍👍👍👍
 Można robić z niego takie cudeńka przy minimum nakładu czasu i pracy. Zawsze mam rezerwowo w lodówce 1 płat, i w razie nie zapowiedzianych wcześniej gości w kilka minut można wyczarować fajny deser czy pyszną, kolacyjną przekąskę. Na blogu zajdziecie wiele pyszności z wykorzystaniem ciasta francuskiego, a dzis zapraszam na kolejną 😋

Składniki: (na 2 duże szt)
Wykonanie: 

Cebulę i pieczarki kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy cebulę i pieczarki, przeciśniety przez praskę czosnek, sól, pieprz, paprykę i smażymy mieszając  około 10 minut, aż odparuje woda. Nastepnie odstawiamy do wystygnięcia. Do zimnej masy dodajemy starty ser, mieszamy całość. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia rozkładamy ciasto, przecinamy w poprzek na dwa kawałki. Na każdym kawałku delikatnie zaznaczamy nożem trzy części, boczne części kroimy pod kątem na paski około 1,5 cm, na środkowej części rozkładamy pieczarki, posypujemy natką, przykrywamy paskami ciasta na przemian, w firmie warkocza. Wierzch smakujemy roztrzepanym jajkiem, i posypujemy sezamem. 

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 20 – 25 minut. 


niedziela, 2 sierpnia 2020

DROŻDŻOWE BUŁECZKI Z PRAŻONYM JABŁKIEM

Wszystkie  słodkie bułeczki, które piekę zazwyczaj posypuję obficie kruszonką. Tym razem odbiegłam od tradycji. Bułeczki są bez kruszonki, dla moich domowych łasuchów tylko lekko je polukrowałam. Są puszyste, mięciutkie, tylko delikatnie słodkie, a do środka nałożyłam prażone jabłka. Wyszły przepyszne!


Składniki (na  ok. 13  sztuk):
  • 500  mąki pszennej
  • 30 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki roztopionego masła
  • 1/2 szklanki  mleka
  • 2 jaja+2 żółtka
  • 1 łyżka domowego cukru waniliowego
  • 1/2 szkl. cukru
  • szczypta soli
  • kilka kropli aromatu cytrynowego
  • 1 jajko (do posmarowania bułek)
  • 1/2 słoika prażonych jabłek (do nadzienia)


                    Wykonanie: 
                    Zrobić rozczyn: z rozkruszonych drożdży, łyżeczki cukru, łyżeczki mąki i części podgrzanego wcześniej mleka. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym. Kiedy rozczyn wyrośnie, wlać go do miski z przesianą mąką, następnie dodać ubite jaja,roztopione lekko przestudzone masło, aromat, szczyptę soli  i wyrobić gładkie ciasto. Przykryć je ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 1h. 
                    Gdy ciasto podwoi objętość jeszcze raz, krótko wyrobić. Następnie podzielić na mniej więcej równe części i formować bułeczki, nakładając do każdej łyżeczkę prażonych jabłek. Technika formowania jest dowolna: można rozwałkować gruby placek i szklanką wycinać kółka, można ukulać podłużny wałek i podzielić go sobie nożem na równe części, a można zwyczajnie odrywać kawałki ciasta, formując w dłoniach płaski placuszek. Następnie układać bułeczki  sklejeniem do dołu na  blaszce uprzednio wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą i odłożyć na pół godziny w ciepłe miejsce, do ponownego wyrośnięcia. Przed pieczeniem smarujemy bułki rozkłóconym jajkiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 25 minut. 




                    sobota, 1 sierpnia 2020

                    PARÓWKI W CIEŚCIE CEBULOWYM

                    roste drożdżowe bułeczki z cebulową nutą, a w środku parówki i ciągnący ser ... Myślę, że taki domowy fast food przypadnie do gustu i małym i dużym domownikom. 
                    Warto zrobić np. na ciepłą kolację 😎



                    Składniki na ciasto:
                    Dodatkowo:
                    • 10 szt parówek
                    • kilka plasterków dobrze topiącego się sera (u mnie Mozarella)
                    • 1 roztrzepane żółtko+odrobina mleka do posmarowania bułek
                    • mak, sezam lub czarnuszka do posypania bułek

                    Wykonanie:

                    Drożdże rozkruszamy do miseczki, dodajemy łyżeczkę cukru, łyżeczkę mąki i ciepłe mleko. Mieszamy, odstawiamy do wyrośnięcia. Do przesianej mąki dodajemy resztę cukru, sól, roztopione masło, prażoną cebulkę, zioła oraz wyrośnięty rozczyn. Wyrabiamy gładkie ciasto. Odstawiamy je do lekkiego wyrośnięcia na około 30 minut. Po tym czasie ciasto chwile wyrabiamy, rozwałkowujemy  i wycinamy prostokąty o długości naszych parówek. Na każdy prostokąt nakładamy paseczek sera i jedną parówkę. Zwijamy ściśle, zabezpieczając także przód i tył parówki ciastem. Odkładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem z odrobiną mleka i posypujemy sezamem, makiem, czarnuszka ... jeśli lubimy. 




                    Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut (do uzyskania złotego koloru). 





                    środa, 29 lipca 2020

                    DOMOWY LIKIER A'LA BAILEYS. MÓJ PRZEPIS

                    Ten pyszny likier może mieć kilka wersji 😎 Możemy przygotować go z mlekiem skondensowanym w puszce. Wówczas puszkę mleka musimy gotować min. 2 h, uważając cały czas, aby była ona przykryta w całości wodą. Dla mnie nie ma znaczącej różnicy w smaku, a za to duża oszczędność czasu przy użyciu gotowej masy krówkowej - więc korzystam z takowej 😉 Poza tym można użyć wódki zamias whisky, albo użyć whisky i wzbogacić ją odrobiną spirytusu ... panuje tu całkowita dowolność ... jak zresztą we wszystkich moich przepisach.

                    Ważne, żeby naszym kubkom smakowym odpowiadało 👍👍👍



                    Składniki:

                    • 250 ml dowolnej whisky
                    • 1 puszka masy „krówkowej” o wadze 530 g
                    • 200 ml słodkiej śmietanki 30% 
                    • 1 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
                    • kilka kropli ekstraktu waniliowego
                    • kilka kropli ekstraktu migdałowego
                    • 1 łyżeczka ciemnego kakao do wypieków


                    Wykonanie:


                    W garnuszku podgrzewamy lekko śmietankę. Dodajemy do niej kawę rozpuszczalną, masę krówkową oraz ekstrakty. Kuchenną rózgą roztrzepujemy masę, tak, aby połączyła się ze śmietanką. Studzimy. Do zimnej masy dodajemy alkohol. Mieszamy ponownie lub blendujemy całość chwilę. Przelewamy do butelki. Chłodzimy w lodówce.














                    poniedziałek, 27 lipca 2020

                    KOTLETY Z JAJEK I KALAFIORA

                    Bardzo proste, tanie i smaczne kotleciki bezmięsne. Ich składniki można dowolnie modyfikować, o dodatki, które lubimy 😄 Są pyszne zarówno na zimno, jak i na ciepło jakie danie obiadowe z dodatkiem jakiejś smacznej surówki.




                    Składniki:
                    • 1/2 ugotowanego kalafiora
                    • 6-7 jajek ugotowanych na twardo
                    • 2 jajka surowe
                    • 1 cebula (pokrojona i podsmażona na oleju)
                    • natka lub koperek
                    • olej
                    • bułka tarta
                    • sól
                    • pieprz

                    Wykonanie:



                    Kalafiora dusimy widelcem na drobno, jajka ścieramy na tarce na oczkach. Mieszamy, dodajemy surowe jajka, podsmażoną na oleju drobno pokrojoną cebulkę, sól, pieprz, 1-2 łyżki bułki tartej, posiekaną zieleninę. Masę wyrabiamy dokładnie. Zwilżonymi dłońmi formujemy niewielkie kotleciki. Obtaczamy z bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. 










                    sobota, 25 lipca 2020

                    GRZANKI Z PIEKARNIKA. Z 4 SERAMI, GRUSZKĄ I ORZECHAMI

                    Bomba smakowa! 4 rodzaje sera (w tym jeden dość słony) + plasterek soczystej, aromatycznej gruszki + chrupiący, zapieczony orzech 😋 
                    I cała ta dobroć ułożona na bagietce ... Dla mnie strzał w 10-tkę! 




                     Użyłam:
                    Wykonanie:

                    Bagietkę kroimy po skosie na kromki, każdą kromkę smarujemy odrobiną masła.  Na każdej  układamy po kawałku z każdego gatunku sera. Na to cienki plasterek obranej gruszki i połówkę orzecha włoskiego.




                    Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 10-12 minut (do rozpuszczenia się serów).







                    czwartek, 23 lipca 2020

                    SMAK LATA. CZYLI KRUCHE CIASTO Z MALINAMI

                    Uwielbiam kruche ciasta, które dosłownie rozsypują się na talerzyku (albo w ustach 😍), i to ciasto właśnie takie jest! 
                    Mega kruche, delikatne, nie za słodkie (łasuchy mogą polukrować górę, albo posypać cukrem pudrem). Piekę je z różnymi sezonowymi owocami, a zimą np. z brzoskwiniami z puszki. Każda wersja jest przepyszna 😋 Ciasto nie jest czasochłonne, a jeśli jeszcze przygotujemy sobie kruche ciasto wcześniej np. poprzedniego wieczoru, to można powiedzieć, że robi się je migusiem 😉 Ja robię je na dużej blaszce, więc nie jest wysokie . Kruche ciasta są jedynym rodzajem ciast, który lubię jak jest niski. To nie drożdżówka, która MUSI pięęęknie i wysoko wyrastać. Ale oczywiście jeśli lubicie wyższe ciasta, weźcie mniejszą blaszkę. 
                    Podsumowując - czy ciasto jest niższe czy wyższe jest pyszne, i koniecznie musicie je zrobić !



                    Składniki na ciasto: (u mnie blaszka 31cmx41cm)

                    • 2 szklanki maki pszennej
                    • ½ szklanki mąki krupczatki
                    • 250 g zimnego masła
                    • 5 żółtek
                    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
                    • 4 łyżki cukru pudru
                    • skórka otarta z 1 sparzonej cytryny


                    Wszystkie sypkie składniki łączmy. Dodajemy żółtka oraz zimne, pokrojone na kawałki masło. Zagniatamy kruche ciasto. Ja robię to przy użyciu haka od miksera, a kiedy wszystkie składniki sie połączą, kończę zagniatanie dłońmi. Uzyskane ciasto zawijamy w folię i wkładamy co lodówki na min 1 h. (Możemy je zrobić nawet poprzedniego dnia i trzymać w lodówce)

                    Składniki na piankę budyniową:

                    • 5 białek
                    • 1 op cukru waniliowego 16 g
                    • 3/4 szkl cukru
                    • 2 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru każdy po 40 g (ja miałam tylko 1szt, więc użyłam 1 budyń + 2 łyżki mąki ziemniaczanej)
                    • kilka kropli aromatu cytrynowego
                    • ½ szklanki oleju
                    • dowolne owoce

                    Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy stopniowo cukier, cukier waniliowy
                    aromat cały czas miksując. Następnie po łyżce dodajemy proszek budyniowy, a na koniec cienką stróżką wlewamy olej, nie przerywając ubijania.



                    Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, na papier ścieramy na tarce połowę schłodzonego ciasta, lekko  je dociskając. Spód podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 15 minut, studzimy.
                    Piankę budyniową wykładamy na wystudzony spód ciasta, na piance układamy maliny (dziurką do góry). Na wierzch pianki z malinami ścieramy pozostałą część ciasta.
                    Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 35-40 minut.








                    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

                    Drukuj

                    Print Friendly and PDF