Szukaj na blogu

wtorek, 26 stycznia 2016

DROŻDŻOWE MINI PĄCZUSIE

Tradycyjne drożdżowe pączki w wersji dla ... liliputów 😊  albo ... dzieci ... 
Ale zaręczam, że dorosłym też będą smakowały. 
Taka wersja jest zdecydowanie szybsza, bo po delikatnym rozwałkowaniu ciasta szybko powycinałam kieliszkiem małe kółeczka, z których podczas smażenia urosły pączusie wielkości małej mandarynki. 
Tych moich maleństw już niczym nie nadziewałam, co też znacznie skróciło czas pracy. 
Polecam gorąco - szczególnie na Tłusty Czwartek 😍



Składniki: (na ok.75 sztuk)

  • 500g mąki
  • 50 g stopionego masła
  • 50 g cukru
  • 50 g świeżych drożdży
  • 5 żółtek
  • 220 ml mleka
  • 1 łyżka wódki
  • 4 kostki smalcu (do smażenia)

Wykonanie:

Mleko podgrzewamy. W letnim mleku rozkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżeczki cukru i łyżeczkę mąki. Odstawiamy do wyrośnięcia, na ok 20 minut w ciepłe miejsce. W małym rondelku rozpuszczamy masło. Studzimy. Cukier ubijamy z żółtkami. Do ubitej masy  wsypujemy mąkę, wyrośnięte drożdże, alkohol  i wystudzone masło. Wyrabiamy przy użyciu haków. Gdy ciasto będzie lśniące, a wszystkie składniki połączą się miskę przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na ok 1 godzinę do wyrośnięcia. Kiedy ciasto podwoi objętość wykładamy je na stolnicę (stół), jeśli jest klejące - podsypujemy lekko mąką. Rozwałkowujemy na dość gruby (ok 1.5 cm) placek. Kieliszkiem od wódki wykrawamy małe kółeczka. 



Układamy je na posypanym mąką blacie.



Tłuszcz rozgrzewamy do ok 175 stopni. Na rozgrzany tłuszcz wkładamy drożdżówe kółeczka i smażymy z obu stron na złoty kolor. Pączusie są małe, więc nie musimy się obawiać o ich środek. Bez problemu dość szybko są przesmażone w środku.
Po wyjęciu odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniczku (lub serwetce). Wystudzone lukrujemy lub posypujemy cukrem pudrem.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF