Dziś zapraszam na pyszny, lekki deser, który jest nie tylko orzeźwiający i delikatny, ale i bardzo fajnie wygląda. I tylko kilka prostych składników wystarczy, żeby go wyczarować 😍
Składniki:
- kilka małych mandarynek (u mnie 5 szt)
- 500 ml śmietanki 30%
- 2 galaretki pomarańczowe lub brzoskwiniowe
- 500 ml gorącej wody
- 2 łyżki cukru pudru
Dodatkowo:
- 1 patyczek od szaszłyków
- butelka plastikowa z odciętą górą lub (jak u mnie) kartonik od 1l mleka z odciętą górą.
Mandarynki obieramy ze skórki, staramy się również obrać białą błonkę. Nabijamy je na patyk do szaszłyków jedna na drugą.
Śmietankę wlewamy do miski, dodajemy cukier puder, mieszamy. Galaretki zalewamy 500 ml wrzącej wody. Mieszamy do rozpuszczenia, odstawiamy do wystudzenia. Kiedy galaretka jest już zimna łączymy ją ze śmietanką.
Na spód naszego opakowania wlewamy trochę masy śmietanowej (tak ok 2 cm). Wstawiamy do lodówki do stężenia. Następnie umieszczamy w kartoniku/butelce pionowo patyk z mandarynkami, i zalewamy go masą śmietanową. Tak przygotowany deser wstawiamy do lodówki na 3-4 godziny. Bo zastygnięciu wyjmujemy deser z lodówki i ściągamy opakowanie nacinając je delikatnie nożem lub nożyczkami.
Po wyjęciu, kroimy w plastry.




































.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)