Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REGIONALNE CZYLI CO JADAMY NA KUJAWACH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REGIONALNE CZYLI CO JADAMY NA KUJAWACH. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 lipca 2021

PYRY Z GZIKIEM PO MOJEMU

Pyry z gzikiem to tradycyjne danie kuchni wielkopolskiej. Dla wyjaśnienia oznacza ziemniaki ugotowane w mundurkach z dodatkiem twarożku ze śmietaną i cebulą. Mimo, że pochodzę z Kujaw, przepisy kuchni wielkopolskiej bardzo często gościły na naszym stole za sprawą Babci, która pochodziła z okolic Ostrowa Wielkopolskiego. To proste, wręcz rustykalne danie to taka trochę moja zmora dzieciństwa, i jeden z najmniej ulubionych piątkowych obiadów robionych przez Babcię. No a teraz? Proszę ... z nielubianych dań dzieciństwa jak widać się kiedyś wyrasta 😅 bo pyry z gzikiem, szczególnie latem -  bardzo lubię 😍 Niestety moje ziemniaki wymagały obrania, i nie mogłam ich ugotować w mundurkach. Dodatkowo wzbogaciłam ich smak podsmażoną na maśle cebulką. Jedzonko full wypas !!! 



Składniki na gzik:
dodatkowo:
ugotowane w mundurkach/łupinach ziemniaki

Wykonanie:


Twaróg, jeśli nie jest mielony, wystarczy podusić widelcem. Dodajemy do niego pokrojoną drobno cebulkę, sól, pieprz i tyle śmietany, aby uzyskał lekko płynną konsystencję. 
Ziemniaki szorujemy, gotujemy w mundurkach. Gorące kroimy na połówki i podajemy z gzikiem. 








sobota, 18 kwietnia 2020

DOMOWY SEREK SMAŻONY. Z CZARNUSZKĄ

Ser smażony ... wspomnienie dzieciństwa 😍 Przysmak znany  najbardziej w kuchni wielkopolskiej i śląskiej. Miseczka z tym pysznym przysmakiem stała u nas w kuchni bardzo często. Przysmakiem - jeśli Babcia nie dodała akurat do niego kminku, którego smaku nie znosiłam ... i tak mi zresztą zostało do dziś 😏 Mój ser smażony to debiut 😀 Nie wiem dlaczego, ale wymyśliłam sobie, że aby ser właściwie się usmażył musi być "wiejski" pełnotłusty, a nie taki sklepowy. Okazało się jednak, że i z takiego sklepowego otrzymamy ten pyszny przysmak. Aby wzbogacić jego smak (i wygląd) dodałam do mojego serka czarnuszkę, którą w przeciwieństwie do kminku - uwielbiam! Wyszło przepysznie! Taka pajda razowego chleba z domowym smażonym serem to przysłowiowe niebo w gębie ...💓
Poniżej podaję 2 sposoby wykonania sera: gotowanie na parze oraz smażenie na patelni. 



Składniki: (na sporą porcję: 1 średniej wielkości miseczkę oraz 6 małych kokilek)
  • 1 kg sera twarogowego tłustego (u mnie mielony)
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 2 łyżki masła
  • 3 żółtka
  • opcjonalnie: sproszkowana papryka, kminek, czarnuszka, podsmażona cebulka

Wykonanie:


Ser umieszczamy w dużej misce. Kruszymy go na drobno i posypujemy sodą oczyszczoną. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na minimum 1 dzień. W tym czasie nasz ser musi dojrzeć czyli zgliwieć. Poznamy ten etap po tym, że stanie się lekko płynny, żółtawy i lekko szklisty. Ja najczęściej robię to jednego dnia i odstawiam w ciepłe miejsce do następnego dnia. Po tym czasie przygotowujemy garnek z wrzącą wodą. Miskę z serem umieszczamy nad garnkiem . Pod wpływem pary nasz ser zacznie powoli się roztapiać. Ciągle mieszając doprawiamy go solą, oraz dodajemy roztopione masło. Mieszamy tak długo, aż ser uzyska piękną, gładką konsystencję bez grudek. Zdejmujemy go wtedy z ognia i dodajemy żółtka i inne ulubione dodatki (u mnie czarnuszka). Mieszamy i przelewamy do miseczek. Miseczki przykrywamy np. folią spożywczą, aby uniknąć twardej, wyschniętej skórki na górze.
Sposób II.
Na patelni roztapiamy masło. Dodajemy do niego zgliwiały ser i przyprawy. Mieszamy i podgrzewamy całość na małym ogniu do uzyskania gładkiej, roztopionej konsystencji. Na koniec dodajemy  żółtka. Zagotowujemy i przelewamy do miseczki/miseczek.  




I  wersja bez dodatków (dla męża 😉) 



piątek, 3 października 2014

ZUPA ŚLEDZIOWA BABCI HELI

Zupa śledziowa albo inaczej woda śledziowa jest pysznym, postnym posiłkiem. To troszkę inna odmiany znanych śledzi w śmietanie. Przyrządzana jest w wielu domach głównie na Kujawach, ale znana jest także i w innych regionach kraju.
        To dawne, tradycyjne danie gościło kiedyś głównie w gospodarstwach                                                                          domowych na wsiach. 
         Jest to potrawa prosta, uboga w składniki, często spożywana w biedniejszych domach  kujawskich w okresie Adwentu, Wielkiego Postu, 
          w Wigilię, Środę  Popielcową, Wielki Piątek, jak również w ciągu roku, 
                                                               w piątki. 
       Podaje się ją z gorącymi ziemniakami uprzednio ugotowanymi w                                                   mundurkach i obranymi, jako danie obiadowe.
Moja zupa śledziowa - to wspomnienie domu rodzinnego i ukochanej Babci Heli, która robiła ją w rewelacyjnie pyszny sposób, jak i tysiące innych potraw ... 💓




Składniki:

  • 4 duże płaty śledzia solonego
  • 500 ml śmietany 18%
  • koperek 
  • Zalewa:
  • szklanki  wrzątku
  • 2 łyżki  octu
  •  ziarenek ziela angielskiego
  • 3  liście laurowe
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 średnie cebule
  • sól
  • pieprz


Wykonanie: 

Cebulę pokroić w kostkę, zalać wodą, dodać przyprawy: ziele angielskie, liść laurowy. Gotować na małym ogniu ok 10 minut. Pod koniec gotowania wlać ocet. Wystudzić. Śledzie pokroić na mniejsze kawałki.  Marynatą zalać śledzie (jeśli są słone wcześniej wymoczyć), przykryć naczynie i wstawić do lodówki na ok 2 godzin. 
Po tym czasie dodać do śledzi śmietanę, wymieszać, doprawić do smaku: solą, pieprzem, cukrem. Podawać z gorącymi ziemniakami ugotowanymi w mundurkach.



środa, 14 sierpnia 2013

ZUPA Z SUSZONYCH ŚLIWEK

Zupa z suszonych śliwek, przygotowywana i podawana była i jest do dnia dzisiejszego w wielu domach tylko na wigilijną kolację. 
Jest szczególnie znana w regionie, z którego pochodzę czyli na Kujawach. Większość Kujawianek nie wyobraża sobie, aby przygotowywać tę potrawę na inne okazje w ciągu roku.
W moim domu na wigilijnym stole też królowała zupa z suszonych śliwek, jednak kiedy mam wielką ochotę robię ją jeszcze raz lub dwa razy w ciągu roku, bo bardzo lubię zapach i smak śliwkowego suszu...




Składniki:
  • 200 g suszonych śliwek bez pestek
  • 1 budyń waniliowy
  • cukier
Wykonanie:

Śliwki myjemy, wrzucamy do 2l wrzącej wody i gotujemy z odrobiną cukru, aż owoce lekko się rozgotują. Budyń waniliowy rozrabiamy w szklance wody - wlewamy na gotują się zupę. Całość gotujemy 2-3 minuty. Próbujemy i doprawiamy do smaku cukrem. Podajemy z drobnym makaronem.



niedziela, 30 czerwca 2013

KUJAWSKI KAPUŚNIAK Z KISZONEJ KAPUSTY

Uwielbiam kapuśniak... taki domowy na żeberkach i  dobrej kiszonej kapuście (kiszonej - a nie kwaszonej czyli zakwaszanej octem). Ten który robię jest tak pożywny, gęsty i sycący, że z powodzeniem zastępuje I i II danie obiadowe👌
Nie wspomnę tutaj o zbawiennych wartościach kiszonek (zarówno kapusty jak i ogórków). Oprócz ogromnej porcji witamin, są one naturalnym probiotykiem. Tak więc ... mamy kolejny powód, aby powędrować po dobrą kiszoną kapustę i ugotować np kapuśniak 😃 Mój to taki kujawski, tradycyjny. Z dodatkiem i ziemniaków i kaszy - jaki gotowało się u mnie w domu 😍 Tak, tak ... okazuje się, że jedno z drugim wcale się nie wyklucza. 



Składniki: (na duży gar)
  • ok 80 dkg kiszonej kapusty
  • ok 60 dkg żeberek wędzonych
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1/2 selera 
  • kawałeczek wędzonego boczku
  • 3/4 szklanki kaszy jęczmiennej
  • 4 średnie ziemniaki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki posiekanego czosnku
  • sól, pieprz
  • majeranek
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • u mnie dodatkowo: wywar po parzeniu białej kiełbasy + 3 białe kiełbaski
  • odrobina smalcu (do podsmażenia cebuli i kiełbasy)
Wykonanie:



Z żeberek i włoszczyzny gotujemy wywar, dodając, ziele angielskie i liść laurowy. Kapustę kiszoną pokroić i podgotować w osobnym garnku (bez płukania) ok 15 minut od zagotowania.
Gdy mięso będzie miękkie wywar przecedzamy. Obieramy żeberka z mięsa i kroimy. Warzywa również kroimy  w kostkę. Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki pokrojone w kostkę i kaszę jęczmienną. Gdy będą miękkie dodajemy kapustę kiszoną - gotujemy całość ok 15-20 minut.  Na patelni podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, czosnek, dodajemy pokrojony boczek i kiełbasę. Zrumienioną całość wrzucamy do garnka. Gotujemy jeszcze przez chwilę i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i roztartym w dłoniach majerankiem. Ponieważ osobiście lubię dość kwaśny i wyrazisty kapuśniak zawsze zostawiam sok od kapusty w słoiku, aby ewentualnie na koniec doprawić nim moją zupę, jeśli będzie za mało kwaśna.






środa, 22 maja 2013

KUJAWSKI KRUPNIK NA ŻOŁĄDKACH


Uwielbiam drobiowe żołądki!
Moja mam robi z ich pyszny gulasz, ja gulasz robię bardzo rzadko... ponieważ, niestety muszę go potem jeść sama 😕
Najczęściej na żołądkach gotuję zupy.
 Dawno nie było krupniku, i chociaż nie jest to uwielbiana w mojej rodzinie zupa - od czasu do czasu serwuję na obiad tłumacząc się walorami hmm... zdrowotnymi kaszy 👌 
Bo przecież od dobrego krupniczku nikt jeszcze nie umarł prawda?


Składniki:
  • ok 0,75 kg żołądków z kurczaka
  • 5 ziemniaków
  • 0,5 szkl. suchej kaszy jęczmiennej
  • 1 marchewka
  • 1 korzeń pietruszki
  • kawałek selera korzeniowego
  • kawałek pora 
  • kilka suszonych grzybków
  • liście laurowe, ziele angielskie, 
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • 1 czubata łyżka masła
  •  posiekany koperek
  • odrobina majeranku

Wykonanie:

Żołądki dokładnie oczyścić, zalać zimną wodą tak, aby były przykryte. Gotować ok 1h, po tym czaie odcedzić, zalać ponownie wodą, dodać liście laurowe i ziele angielskie i gotować aż będą prawie miękkie. Po ugotowaniu odcedzić, pokroić w paseczki i wrzucić z powrotem do wywaru. Grzyby namoczyć (2-3h) odcisnąć, pokroić w paseczki, wrzucić do wywaru. Warzywa pokroić w tzw. zapałkę albo zetrzeć na tarce jarzynowej, pora pokroić w półplasterki dodać do wywaru.Gotować ok pół godziny.Następnie  dodać opłukaną kaszę. Ziemniaki obrać, pokroić w niedużą kostkę, dodać do zupy gdy kasza będzie już miękka. Przyprawić całość solą i pieprzem. Gotować do miękkości ziemniaków. Na koniec posypać obficie natką pietruszki lub koperkiem. Smacznego!



czwartek, 9 maja 2013

KUJAWSKI KWAS BABCI GUSI

Ilekroć jem tę pyszną zupę przypomina mi się moja babcia Agnieszka nazywana przez wszystkich potocznie Gusią ❤
Pamiętam jak będąc dzieckiem chodziłam do babci, a ona często gotowała taką "dziwną" zupę na soku od kiszonej kapusty z dużą ilością majeranku, kiełbasą ...i nazywała ja: kwas...
Okazuje się, że "Kwasówka" to potrawa tradycyjna  znana już od kilkuset lat! Przygotowywana na bazie soku z kapusty kwaszonej, stąd jej charakterystyczny kwaskowaty smak. Nie jest znana we wszystkich regionach Polski, ale na Kujawach spożywana jest od niepamiętnych czasów.  W innych rejonach Polski zupę tę określa się mianem białego barszczu. To jedna z moich ulubionych zup 😊
Niektórzy jedzą ją z kluskami, inni z ziemniakami polanymi skwarkami, a ja podaję ją zazwyczaj z  ziemniakami pokrojonymi w kostkę, gotowanymi razem z zupą, albo z makaronem. Pysznie smakuje ugotowana na rosole po gotowanych golonkach. 



Składniki:
  • włoszczyzna (marchewka, pietruszka, seler)
  • kawałek wędzonego boczku, żeberka, golonka, kawałek drobiu albo 2-3 białe surowe kiełbasy
  • liść laurowy 
  • ziele angielskie 
  • majeranek (sporo)
  • sok z kiszonej kapusty - ok szklanki, ale ilość uzależniona jest od tego, jak kwaśną zupę lubimy, i jak kwaśny jest nasz sok
  • sól 
  • pieprz 
  • łyżka mąki do zagęszczenia 
  • śmietana 18%
Wykonanie:

Marchew, pietruszkę i seler obieramy zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, kawałek wędzonego boczku lub żeberka albo białą kiełbaskę (co lubimy bardziej). Ja tym razem dodałam do włoszczyzny wędzone żeberko i 3 udka z kurczaka. Chodzi o uzyskanie lekko wędzonego smaku zupy. Nasz wywar lekko solimy i gotujemy do miękkości warzyw i mięsa. Kiedy zawartość garnka jest już miękka wyjmujemy wszystko na talerz, a do wywaru wlewamy sok z kiszonej kapusty. Ja zazwyczaj gotując kapustę jako dodatek do obiadu, albo gotując bigos odlewam sobie sok, a następnego dnia przyrządzam z niego zupę. Wywar z sokiem gotujemy ok 10 minut, po czym zaciągamy zupę łyżką mąki, dodajemy sporo roztartego w dłoniach majeranku i obowiązkowo śmietanę wcześniej zahartowaną zupą. Marchewkę wcześniej wyjętą kroimy w drobną kostkę, mięso obieramy i tez drobno kroimy i wszystko wrzucamy z powrotem do zupy.






poniedziałek, 15 kwietnia 2013

KUJAWSKA KARTOFLANKA Z KLOPSIKAMI Z METKI


Zupa ziemniaczana czyli tradycyjna kartoflanka to szybka i bardzo smaczna zupa. Tradycyjnie gotowana jest z boczkiem, u mnie w zmodyfikowanej formie: z klopsikami zrobionymi z wędzonej metki. 
Zniewalająco pachnie już podczas gotowania, mimo swojej prostoty, nie sposób jej nie lubić... 😊


Składniki:
  • ok 80 dag ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 1 cebula
  • 2 litry bulionu lub wody
  • liście laurowe
  • ziele angielskie
  • 2 łyżki masła
  • 150 ml śmietany 18%
  • 3 suszone grzybki
  • sól
  • pieprz
  • natka pietruszki
  • 1 wędzona metka

Wykonanie:

Ziemniaki, marchew, pietruszkę i seler obrać, umyć i pokroić w kostkę lub zetrzeć na oczkach. Wrzucić do garnka, zalać bulionem lub wodą. Dodać masło, listki laurowe, ziele angielskie i suszone grzybki. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Z metki zdjąć osłonkę. Zrobić maleńkie klopsiki i wrzucić do gotującej zupy. Gotować 20-30 minut, aż warzywa będą miękkie. Śmietanę wymieszać z niewielką ilością zupy i mieszając wlewać do garnka, gotować 2 minuty. Posypać natką pietruszki.
Smacznego! :)
Poniżej wersja zupy bez śmietany...


i wersja zabielona śmietaną ...



wtorek, 9 kwietnia 2013

GZIK CZYLI TWAROŻEK ZE ŚMIETANĄ

Uwielbiam wszelkiego rodzaju "smarowidła" do chlebka chrupkiego... pasty, twarożki...szczególnie teraz - wiosną mamy bardziej ochotę na takie lekkie jedzonko. 
Wariacji na temat twarożku jest wiele, ja zazwyczaj robię go ze szczypiorkiem i rzodkiewką, dziś dorzuciłam jeszcze świeżego ogórka.
Wersja podstawowa gziku to po prostu twaróg, śmietana i szczypiorek.


Składniki:

  • twaróg (miałam akurat już zmielony)
  • śmietana 12% (można użyć jogurt)
  • szczypiorek
  • sól, pieprz
  • rzodkiewka
  • świeży ogórek
  • koperek
Wykonanie:

Twaróg wymieszać ze śmietaną, dodać pokrojoną w kosteczkę rzodkiewkę, pokrojony drobno ogórek zielony, szczypior, sól, pieprz i koperek. Wszystko dokładnie wymieszać, schłodzić w lodówce.



niedziela, 31 marca 2013

TRADYCYJNA SAŁATKA JARZYNOWA

Najbardziej tradycyjna z tradycyjnych: sałatka jarzynowa 😍
Wg mnie przebija smakiem wszystkie sałatki świata! 
Kiedyś, jak byłam dzieckiem tylko taka sałatka była robiona na święta i inne domowe uroczystości. Pamiętam jak w moim rodzinnym domu do krojenia warzyw na sałatkę zaangażowana była prawie cała rodzina! 
No bo tego krojenia było sporo 😃 Na koniec mama mieszała sałatkę w wielkiej, emaliowanej misce...
I wyobraźcie sobie, że zawsze cała ta ogromna ilość sałatki była zjedzona! Teraz myślę, że chyba dlatego, że była to jedyna sałatka która królowała na stole. 
Prawdziwa jarzynowa sałatka jest bardzo pracochłonna, to nie jakiś "sałatkowy wynalazek" typu 2 składniki+majonez i buch - sałatka na stole. 
Ale  wysiłek opłaca się...


A potrzebowałam do niej:(nie podaję ilość bo zależy od tego, ile chcemy uzyskać sałatki)

Wykonanie:

jest dziecinnie proste 😀 Marchew, seler, pietruszkę, obieramy, gotujemy, uważając, aby warzywa nie były zbyt miękkie, bo podczas mieszania zrobi się nam pacia. Studzimy kroimy w bardzo drobną kostkę (drobna kostka to dla mnie podstawa! Nienawidzę warzyw w sałatce pokrojonych 1cm-1cm, brr...) Por, jabłko, seler naciowy, ogórki kiszone, ugotowane jajka także kroimy drobno. Groszek odsączamy na sicie. Wszystkie składniki wsypujemy do dużej miski, lekko solimy i pieprzymy, dodajemy majonez, łyżeczkę musztardy i mieszamy dokładnie. Na końcu czas na posiekaną natkę pietruszki i szczypiorek.
Potem obowiązkowo chłodzimy w lodówce ok 2h, aby wszystkie składniki jak to się mawia: przegryzły się 😎
A potem wcinamy, najlepiej z kiełbaską na ciepło...



poniedziałek, 25 marca 2013

KLUSKI ZIEMNIACZANE (SZARE)

Szare kluski... kluski ziemniaczane...kluski kładzione, kluski poznańskie, kluchy na pyrach... a nawet... kluski ćpane!(ćpać czyli rzucać) nazw jej wiele... a wszystkie oznaczają jedno: przepyszne, chociaż troszkę pracochłonne  obiadowe danie wielkopolskie
U mnie robione z reguły w dzień wolny od pracy,  gdyż zrobienie ich trochę czasu mi pochłania. Robię ich zawsze duuuużą ilość, w największym garnku, gdyż moi domownicy odgrzewają je sobie do samej kolacji średnio... co godzinę.
 A ja się cieszę, bo to znaczy, że smakują 👍



Składniki:
  • ok 1,5 kg ziemniaków
  • 2 jajka
  • mąką pszenna/lub żytnia - około szklanki, ale wszystko zależy od gatunku ziemniaków (czasem są wodniste, i musimy dodać więcej mąki tak, aby uzyskać gęstą konsystencję)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 małe cebule
  • sól
  • pieprz
  • skwarki ze słoniny lub boczku
  • kawałek twarogu - opcjonalnie - jeśli lubimy

Wykonanie:


Obrać ziemniaki, następnie zetrzeć je na tarce o drobnych oczkach bądź w malakserze, albo też (tak ja robię) zmielić 2 x w elektrycznej maszynce do mięsa razem z cebulą.
Następnie trzeba je odcisnąć. Sok z góry delikatnie wylewam, a krochmal, jajka oraz mąkę i około łyżeczki soli dodaję do startych ziemniaków. Całość mieszam i ewentualnie dodaję jeszcze mąki - tak by otrzymać dosyć zwartą masę. Jeśli masa będzie za rzadka, kluski rozlecą się podczas gotowania.
Następnie w dużym garze zagotowuję kilka litrów wody z łyżką soli.
Masę ziemniaczaną wykładam na deskę do mięsa (lub płaski talerz) i kiedy woda wrze, łyżką zgarniam zgrabne kluski z talerza do wody, raz na jakiś czas maczając łyżkę w wodzie, aby ciasto nie przywierało do niej.
Klusek w wodzie powinna być jedna warstwa, mieszam je delikatnie i gotuję około 3-4 minuty od wypłynięcia na wierzch. Po wypłynięciu hartuję je zimną wodą 5-6 sekund na durszlaku, przekładam do osobnego garnka i polewam dużą porcją stopionej słoniny ze skwarkami, bądź przesmażonym boczkiem z cebulką, albo (jeśli akurat mam) stopionym własnej roboty smalcem z cebulką.

Podaję z zasmażaną kiszoną kapustą TUTAJ , a mężowi dodatkowo z  twarogiem, chociaż i mi bardzo zasmakowało takie zestawienie 😋






niedziela, 24 marca 2013

ŚLEDZIE W ŚMIETANIE

ledzie w śmietanie ... obok jajek sadzonych, naleśników i pyrów w mundurkach z gzikiem (babcia. która rządziła w kuchni pochodziła z wielkopolski)  były typowym "piątkowym" obiadem w moim rodzinnym domu. 
Do dziś śledziki (i wiele innych rzeczy) robię wg jej przepisu.
Bo chociaż wtedy, nie wszystko smakowało i człowiek nie raz krzywił się na podany pod nos obiad,to teraz z rozrzewnieniem wracam do smaków z dzieciństwa, przenosząc je do swojej dorosłej kuchni...
Śledzie podane w ten sposób są u mnie również obowiązkowym daniem na wigilijnym stole ...


Składniki:
  • 6 grubych matiasów
  • 1 cebula
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • śmietana 18% ukwaszona
  • jabłko
  • koperek
Wykonanie:

Zaczynam od pokrojenia w drobną kostkę cebuli, którą wraz z zielem angielskim i liściem laurowym zalewam niewielką ilością wody w małym rondelku i gotuję ok 15 min. Dzięki temu cebulka jest mięciutka, mniej ostra - a otrzymaną zalewę studzę i po wystudzeniu łączę z ukwaszoną śmietaną. Wymoczone ok 2h śledzie kroję w grubą kostkę o zalewam śmietanowym sosikiem. Pół jabłka ścieram na tarce, na oczkach i dodaję do śledzi w śmietanie. Nie solę, po godzinie śmietana i tak robi się delikatnie słona od śledzi.



Do tego obowiązkowo ziemniaki gotowane w mundurkach....



Pyycha!!! :)




poniedziałek, 18 lutego 2013

ŻUR KUJAWSKI NA BIAŁEJ KIEŁBASIE


Pamiętam, że żur był w moim domu ... od zawsze. Wynika to pewnie z tradycji  kujawskiej kuchni. Dlatego zawsze ta pyszna zupa będzie kojarzyła mi się z domem rodzinnym. 
Uwielbiam żur 😍 mimo, że to tłusta i kaloryczna zupa. Taki gęsty ... z grzybami,  jajkiem, sporą ilością ziemniaków. Dlatego też zastępuje on u mnie porządny dwudaniowy posiłek i zawsze gotuję go w największym garnku 😎
 bo żur możemy jeść dosłownie 3 dni z rzędu 😂



Składniki:
  • 3 - 4 surowe białe kiełbasy
  • 1 kiełbasa polska surowa
  • kawałek wędzonego boczku
  • 2 marchewki (opcjonalnie, dla smaku)
  • 1 pietruszka (opcjonalnie dla smaku)
  • kawałek selera (opcjonalnie dla smaku)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 małe cebule (lub 1 duża)
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • majeranek
  • sól
  • śmietana 18%
  • zakwas (najlepiej domowy, a jeśli kupujemy to patrzymy, aby był dobrej jakości) 
  • ziemniaki
  • kilka suszonych grzybów
  • ugotowane jajka (u mnie przepiórcze)

Wykonanie:


Grzyby namoczyć. Kiełbasę zalać wodą, zagotować, zmniejszyć ogień i parzyć ok 15 minut. Wyjąć, do wody po parzeniu kiełbasy dodać warzywa, przyprawy, czosnek oraz pokrojone grzyby. Gotować do miękkości warzyw wraz z pokrojonymi w sporą kostkę ziemniakami. Kiedy warzywa są miękkie, wyjmujemy je z wywaru (zostawiamy oczywiście ziemniaki). Na patelni podsmażyć pokrojoną w kostkę cebulę, następnie dodać pokrojony w kostkę boczek oraz część białej kiełbasy również pokrojonej w plastry. Żur wylać ze słoika/butelki do osobnej miseczki, dodać kilka łyżek gorącego wywaru, roztrzepać rózgą. Wlać na gotujący się wywar i na małym ogniu gotować ok. 10 minut. Doprawić do smaku solą. Dodać roztarty w dłoniach majeranek oraz 2-3 łyżki ukwaszonej śmietany (też wcześniej zahartowanej zupą). Na koniec przełożyć do żurku zawartość patelni czyli podsmażony boczek z cebulą i białą kiełbasę.
Dorzucić pokrojone jajka.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF