- ok 1 kg ziemniaków
- 1 cebula
- sól
- 2 jajka
- 1-2 łyżki mąki pszennej
- olej/smalec do smażenia
- 500 g boczniaków
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- pieprz
- sól
- ziele angielskie
- liść laurowy
- śmietana lub śmietanka 18%
- koperek
Gotuję, smakuję i czytam ... Przepisy kulinarne i subiektywna ocena przeczytanych książek (1-10)📚
Marchewka z groszkiem czy ... groszek z marchewką to klasyczny dodatek do obiadu. Pasuje praktycznie do wszystkiego: mięsa, ryb czy sadzonego jajka. Moja synowa lubi ja do tego stopnia, że siada z miseczką na kolanach i zajada samą 😋 Ponieważ na blogu nie mam na nią przepisu, postanowiłam ugotować - napisać - wstawić przepis, może komuś się przyda? Ja robię zawsze marchewkę z groszkiem od postaw sama. Nie kupuję ani w słoiku, ani mrożonki. Ale oczywiście możecie "posiłkować" się takim gotowcem, jeśli nie macie czasu, żeby gotować marchew.
Składniki:
Wykonanie:
Marchew obieramy. Wkładamy do wrzącej, lekko osolonej wody i gotujemy do miękkości. Po ugotowaniu wyjmujemy z wody, i kroimy w kostkę. Oczywiście można gotować już pokrojoną marchew, ale dla mnie bardziej wygodną formą jest kroić marchew już ugotowaną, a co za tym idzie mięciutką. Pokrojoną marchew przekładamy ponownie do garnka w którym się gotowała, zostawiając tyle wody, aby przykryła marchew. Groszek odsączamy z zalewy i wrzucamy do garnka z marchewką. Doprawiamy do smaku solą i cukrem, i zagotowujemy. W małym rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy intensywnie, aby pozbyć się ewentualnych grudek. Gotową, gładką zasmażkę wlewamy do garnka z marchewką i groszkiem i mieszamy, aż się zagotuje.
Kocham wszystkie szybkie i proste przepisy 😍 Bo nie zawsze jest czas na długie stanie w kuchni i przygotowywanie czasochłonnych dań, kiedy za chwilę wpadają do nas niezapowiedziani goście 😉 Także zanim ogrzejemy coś na ciepło, na stół może wjechać takie "czekadełko" w postaci chleba ze smalcem, ale ... w trochę innym wydaniu. Pod postacią fajnych, prostych koreczków.
Do moich koreczków wykorzystałam ciemny chleb żytni (Benus). Małym kieliszkiem wykrawałam po 2 kółka, które następnie smarowałam domowym smalcem ze skwarkami. Wierzch udekorowałam plasterkiem kiszonego ogórka i małym kawałkiem czerwonej papryki.
Powiem Wam, że moje koreczki zniknęły w mgnieniu oka, a świadczy to tylko o jednym 😉 ... że smakowały!