Szukaj na blogu

wtorek, 27 stycznia 2026

MINI CHAŁKI Z KIEŁBASĄ. KRUCHO-DROŻDŻOWE

Mini chałki z kiełbasą z krucho-drożdżowego ciasta to idealne połączenie delikatnej, maślanej kruchości z puszystością ciasta drożdżowego. Ciasto jest mięciutkie, dobrze się z nim pracuje, i super smakuje. Możemy nim owinąć parówki lub kiełbaski zwyczajnie dookoła, albo poprzeplatać tak jak ja uzyskując wzór i kształt chałki, co uważam, że wygląda bardziej ciekawie. Są pyszne takie lekko ciepłe, ale super smakują też na zimno nawet na drugi dzień. 



Składniki na ciasto: na ok 12 sporych szt
  • 500 g mąki pszennej + trochę do podsypania
  • 200 g masła o temeraturze pokojowej
  • 200 g śmietany 12% o temperaturze pokojowej
  • 1 całe jajko + 2 żółtka (białka pozostawiamy do posmarowania ciasta po zwinięciu)
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżka cukru
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 12 szt kiełbasek bez osłonki/parówek
Wykonanie:


Drożdże pokruszyć, wraz z cukrem dodać  do śmietany. Rozetrzeć i wymieszać. Mąkę przesiać, dodać do niej  pokrojone na małe kawałki miękkie masło, jajko i żółtka, sól oraz drożdże ze śmietaną (nie trzeba czekać, żeby wyrosły). Wyrobić gładkie ciasto. Ja robiłam to hakiem miksera. Odłożyć na 30 minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Na stolnicę/stół wysypać trochę mąki. Podzielić ciasto na 12 równych części. Z każdej ukulać długi wałeczek. Każdą kiełbaskę/parówkę nacinamy na pół po całej jej długości, nie przecinając do końca. Wałeczkiem z ciasta oplatamy obie części naprzemiennie jak na zdjęciu. 



Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st na 25 minut, do lekkiego zezłocenia. 






8 komentarzy:

  1. Helenko! Ja chyba przestanę do Ciebie zaglądać bo ciągle jestem głodna i ciągle Cię chwalę. Myślę że już jesteś znudzona tymi moimi pochwałami 😉
    A tak serio, to oczywiście że będę zaglądać a przekąska mega mi się podoba. Muszę zrobić coś podobnego dla męża, on lubi takie smakołyki.
    Gorące uściski 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha Moniu, pochwał nigdy dosyć, bo one jeszcze bardziej motywują do działania :-))) Te chałko-chotdogi upiekłam właśnie z myślą o mężu, za słodkościami nie przepada, ale wszystkie wytrawne, domowe wypieki to już jak najbardziej. Ściskam goroąco!

      Usuń
  2. I to jest idealna śniadanióweczka i do domu i do pracy:)
    Chałki prezentują się bardzo apetycznie! Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak było, mąż zabrał do pracy, i ja też zaniosłam koleżankom do pracy na II sniadanie :-))

      Usuń
  3. Pyszności! Nic dodać nic ująć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, jak to jest super zaplecione! Aż szkoda jeść ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marzyniu, podpatrzyłam ten sposób na jakiejś obcojęzycznej stronie :-))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF