Dziś mam coś dla miłośników smaków z dzieciństwa czyli kaszy manny 😍😋 Ja akurat należę do jej miłośników, chociaż z tego co wiem, to jest też spora grupa osób, które na kaszę manną nie mogą patrzeć 😉
W każdym razie ja lubię zarówno na gęsto, jak i w ciastach.
Dziś dziecinnie prosty przepis na taką "full wypas" kaszę .
Z czekoladą, nutą pomarańczy i duuużą ilością bakalii.
Mój deser trochę za krótko chłodził się w lodówce, bo spieszyłam się, żeby zabrać go do pracy, i mógł być odrobinę bardziej ścisły, ale w niczym to nie przeszkadzało 😎
Składniki:
- 800 ml mleka
- 1 szklanka kaszy manny
- 2/3 szkl cukru
- 200 g masła
- 100 g gorzkiej czekolady
- 1 łyżka kakao
- kilka kropli aromatu pomarańczowego
- owoce kandyzowane (u mnie 100 g skórki pomarańczowej)
- 80 g posiekanych orzechów włoskich
- 50 g posiekanych pistacji
- 50 g płatków migdałów
- ok 200 g herbatników
Na dnie blaszki o wymiarach ok 24 x 24 cm układamy herbatniki, jeden koło drugiego. Do garnka wlewamy 600 ml mleka, dodajemy cukier, masło, połamaną czekoladę, kakao i aromat. Całość zagotowujemy od czasu do czasu mieszając. Następnie na wrzątek wlewamy kaszę rozpuszczoną w reszcie mleka, i zagotowujemy cały czas energicznie mieszając. Gotową masę zdejmujemy z ognia, dodajemy bakalie i dokładnie mieszamy. Gorącą wylewamy na herbatniki, wyrównujemy wierzch i przykrywamy warstwą herbatników. Studzimy, a następnie schładzamy w lodówce kilka godzin.
Kaszy manny faktycznie nie lubię ale jako kaszy manny:) podobnie jest z budyniem. Ale już w kremie mi pasuje i w takich uroczych, mocno bakaliowych, słodkich kostkach też:)
OdpowiedzUsuńPrezentują się niezwykle apetycznie w tej eleganckiej oprawie!
Kusisz, kusisz Helenko:)
Wszystkiego dobrego!!!
Ze mną Maminku pracuje dziewczyna, która nie lubi budyniu. Zastanawiałam się, jak tak można? :-) A tu proszę, okazuje się, że budyniu nie lubi więcej osób.
UsuńJa lubię i kaszkę i budyń. I od czasu do czasu gotuję sobie budyń z odrobiną kaszy manny.
Dziękuję ślicznie za odwiedzinki!
Pozdrawiam.
Wow! Ależ cudne! Ja chyba w ogóle nie mam wspomnień z kaszą manną, więc chętnie kiedyś wypróbuję pomysł na wykonanie jej w deserze. Twoje ciasto jak zwykle Helenko obłędne!
OdpowiedzUsuńUdanego weekendu 🥰
Dziękuję Kochana :-)
UsuńFajnego weekendu!
Ale wynalazek, nigdy nie jadłam takiej kostki.
OdpowiedzUsuńPolecam, jeśli tylko lubisz kaszkę :-))
UsuńPamiętam takie ciacha- kaszoki albo mannowce na nie mama mówiła. Kaszkę mannę uwielbiam pod każdą postacią i te kaszoki też. Twój jest doskonały. Najbardziej podoba m się połączenie czekolady z aromatem pomarańczowym w tym kremie-doskonałe!!!
OdpowiedzUsuńDzięki! Ja też kaszkę mogę wcinać pod każdą postacią :-))
UsuńKurczę! Przypomniałaś mi o tym! Moja mama robiła ją na zmianę z blokiem czekoladowym i andrutami!
OdpowiedzUsuń