Szukaj na blogu

czwartek, 7 maja 2026

SERNIK KRUSZONKOWY Z LIOFILIZOWANYMI MALINAMI

Powiedzieć, że jest pyszny, to tak jakby ... nic nie powiedzieć 😋😅
Mięciusieńka, sypka kruszonka na spodzie i na górze, a pomiędzy, delikatna serowa warstwa z drobinkami lekko kwaskowych, liofilizowanych malin. Wszystko mi tutaj smakowo gra 😎 i wzajemnie się dopełnia. Ciasto kruszonkowe jest tak sypkie i tak delikatne, że trudno było ten sernik ładnie pokroić 😅 Po trzech dniach wciąż tak samo pyszny ... 
Oczywiście maliny liofilizowane to tylko fajny dodatek, ja lubię mieć w domu zawsze trochę liofilizowanych owoców, do dekoracji albo podkreślenia smaków ciast czy deserów.




Składniki na ciasto: (foremka 25 cm x 25 cm)
Z podanym składników zagniatamy kruszonkę. Ja robię to zawsze hakiem miksera, a następnie kończę zagniatanie ręcznie. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, na spodzie rozkładamy równomiernie połowę naszej kruszonki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 15 minut.

Składniki na masę serową:
  • 1 kg mielonego twarogu
  • 5 dużych jajek lub 6 małych
  • 1 cukier waniliowy o wadze 16 g.
  • 1 szkl cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • aromat cytrynowy
  • 3 łyżki liofilizowanych malin (można pominąć)
Wykonanie:


Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę, odstawiamy. W misce umieszczamy zmielony twaróg, żółtka, cukier, cukier waniliowy, mąkę ziemniaczaną i aromat. Mieszamy - ja użyłam blendera, ale można zrobić do mikserem. Do gładkiej masy dodajemy na 3 razy ubitą pianę z białek, mieszając dokładnie po każorazowym dodaniu piany. Na koniec dodajemy liofilizowane maliny, mieszamy.  Otrzymaną masę serową wykładamy na podpieczony spód (może być ciepły), wyrównujemy. Górą posypujemy pozostałą kruszonką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 60 minut. 










6 komentarzy:

  1. Hello Helena,
    That looks great again. Very, very tasty. That must be nice to do.
    And it is also remarkable how they manage to photograph it so beautifully and festively. That really is an art.

    Many greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczułam się głodna. Narobiłaś mi ochoty na ten serniczek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy serniczek, wygląda pysznie. Muszę przyznać, że z liofilizowanymi owocami jeszcze nic nie robiłam, używam ich jedynie do dekoracji, bardzo lubię kruszyć je i posypywać desery, tak fajnie to wygląda :) Chętnie wypróbują jako ważny składnik serniczka :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  4. I znowu piękne i przepyszne ciacho! Zamawiam kawałek do kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Helenko!💗
    Kolejne cudowne ciasto. Uwielbiam Twoje serniki. Dodatek malin liofilizowanych jest bardzo ciekawy. I pięknie się prezentuje.
    Udanego weekendu 🥰

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam sernika z liofilizowanym owocami.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF