Ponieważ wilgotna babka makowa jest jedną z moich ulubionych postanowiłam upiec ją po raz kolejny, ale w trochę innej formie 😋 Ciasto upiekłam na dużej blaszce (aby nie było zbyt wysokie), a po upieczeniu pokroiłam na trójkąty, który maczałam w polewie z czekolady i następnie obtaczałam w wiórkach kokosowych 😍
W takiej formie babka makowa prezentuje się bardziej ... odświętnie👌
W ten spoób możemy upiec i przyozdobić każdą inną babkę.
Składniki:
- 200 g mielonego maku
- 5 jajek
- 1 i 1/3 szkl mąki pszennej
- 3/4 szkl cukru
- 1 cukier waniliowy o wadze 16 g.
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g masła/margaryny/oleju
- aromat migdałowy
Na polewę:
100 g mlecznej czekolady rozpuszczonej 2 łyżkach gorącej śmietanki 30%
Do obtoczenia:
wiórki kokosowe (ok 100 g)
Mak wsypujemy do miseczki. Dodajemy do niego 10 łyżek gorącej wody, mieszamy. Do maku dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy całość łyżką. Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Do ubitej masy jajecznej dodajemy rozpuszczony i wystudzony tłuszcz (masło, margarynę lub olej). Chwilę ubijamy, do połączenia tłuszczu z jajkami. Następnie dodajemy suche składniki czyli mąkę wymieszaną z proszkiem i z makiem. Dodajemy także aromat migdałowy i ubijamy całość tylko do połączenia się składników.
Otrzymaną masę wykładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. U mnie foremka o wymiarach 25 cm x 34 cm. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 st na 50 minut (do tzw. suchego patyczka).
Upieczone ciasto wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.
Nastepnie odcinamy z wszystkich stron brzegi i dzielimy najpierw na kwadraty, a następnie każdy kwadrat na 2 trójkąty.
Poszczególne trójkąty maczamy z każdej strony w polewie i obtaczamy w wiórkach.







Helenko, dziękuję za świetne wytłumaczenie, jak kroić ciasto, żeby tak fajnie wyglądało! A za tę babeczkę to zabieram się już jutro, bo wiem, że nie wytrzyma do świąt, a w czasie przedświątecznych porządków H&C musi mieć jakąś pyszność regeneracyjną :-D
OdpowiedzUsuńNo bo teraz Marzyniu taki czas, że na święta piec jeszcze za wcześnie, szczególnie jak się ma łasuchów w domu ;-) Ta babka tak szybka do zrobienia, że możesz upiec Swoim w ramach podziękowania za pomoc w tych przedświątecznych porządkach ;-)
UsuńAle masz pomysły! Ta sama babka a jaka inna:) Moją pierwszą, którą piekłam, obsypałam właśnie wiórkami, druga dostała do środka posiekane morele, a na wierzch orzechy, a trzecia migdały:)
OdpowiedzUsuńTa babka w każdym wydaniu prezentuje się świetnie i smakuje rewelacyjnie!
Uściski przesyłam!!!
Kochany Maminku, ten sposób gdzieś podejrzałam, i spodobał mi się :-)) Czekałam tylko na moment, żeby go przetestować ;-) Dokładnie tak jest, że czasami wystarczy mała zmiana, żeby stary przepis zyskał nowy wymiar ;-) Pozdrawiam niedzielnie!
UsuńAleż to cudo wygląda apetycznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!!
UsuńHeleno we Wrexham bywam ze 2 razy w roku, gościnnie, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńOoo, jak miło :-))) A to taka mała mieścina. Pozdrawiam cieplutko!
Usuń