wtorek, 31 grudnia 2013

KLASYKA PRZYJĘĆ PRL-U CZYLI SZYNKA W GALARECIE

Klasyczna przekąska na wszelakie przyjęcie domowe. 
Jest smaczna i niskokaloryczna, spokojnie więc mogą ją wcinać osoby dbające o linię 😍 . 
 Przy dekoracji warzywami można puścić wodzę fantazji i nasze galaretki finezyjnie udekorować, do czego... nie ukrywam ... zabrakło mi trochę cierpliwości 😂


Składniki: (ilość składników uzależniona od ilości porcji, które chcemy uzyskać)
Wykonanie:


W gorącym bulionie (ja miałam warzywny, uzyskany po gotowaniu warzyw na sałatkę) rozpuszczamy żelatynę w ilości przewidzianej na opakowaniu. Studzimy. W tym czasie szynkę kroimy w paseczki. Kukurydzę odcedzamy. Marchewkę gotujemy i kroimy w kostkę. Oczywiście warzyw używamy dowolnych wg upodobania. Możemy użyć gotowanych jajek, czerwonej papryki, groszku konserwowego i wielu innych składników, gdyż tak naprawdę do szynki w galarecie pasuje chyba wszystko. Ponieważ przygotowywałam szynkę w małych pojemniczkach, nie mogłam użyć zbyt wielu dodatków. Do kubeczków nakładamy nasze pokrojone warzywa, szynkę i zalewamy przestudzonym bulionem. Wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.


2 komentarze: