Szukaj na blogu

poniedziałek, 11 marca 2013

POWRÓT DO PRL-U CZYLI SMAŻONA MORTADELA

Smażona mortadela to u mnie od czasu do czasu szybki obiadek. 
Jeśli brak mi pomysłu co ugotować i pytam syna, otrzymuję odpowiedź: klopsy  jajeczne albo smażona mortadela :) 
Jak widać nie jest wymagający... 
Dziś padło na to drugie :)


Składniki:

  • mortadela
  • słodka papryka
  • 2 jajka
  • bułka tarta

Wykonanie jest tak oczywiste, że nie potrzeba pisać, ale żeby stało się za dość:))

Mortadelę kroimy w plastry, maczamy z obu stron z jajku rozkłóconym ze słodką papryką i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy do zrumienienia na oleju.



Podajemy jako danie obiadowe z mizerią


zasmażaną marchewką...


Ja serwuję jeszcze na kotleciki z mortadeli jajko sadzone i obiad gotowy!





2 komentarze:

  1. Oj jak dawno nie jadlam ;)
    Pysznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubię takie zwyczajne jedzonko :) bo zazwyczaj smak tkwi w ... prostocie :) pozdrawiam.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF