Szukaj na blogu

poniedziałek, 4 lutego 2013

PONIEDZIAŁKOWE PORZĄDKI W LODÓWCE

Zastanawiałam się jak nazwać  tą potrawę: misz-masz... , chłopska patelnia ..., jadło z patelni? 
I postanowiłam, że będą to : Poniedziałkowe Porządki W Lodówce :-)
Bo  poniedziałek, to u mnie dzień porządków (z racji dnia wolnego) i w domku... i w lodówce. 
Tak było i dziś. 
Stanęłam przed szeroko otwartą lodówką, a tam... i boczek.. i wędlinka... i makaron... i kurczak gotowany... 
I ruch-cug (tam mówiła moja babcia) wymyśliłam danie.

A w lodówce miałam:

  • kawałek boczku
  • ok 30 dkg szynki
  • trochę ugotowanego makaronu
  • koncentrat pomidorowy
  • ponadto użyłam:
  • marchewkę
  • kawałek selera
  • 4 małe cebulki
  • olej
  • odrobina pikantnego ketchupu
  • paprykę słodką
  • sól, pieprz
  • koperek


A działo się to tak:

Cebulki przesmażyłam na łyżce oleju, pod koniec smażenia dodałam kawałek pokrojonego w paseczki boczku oraz szyneczkę. Warzywka starłam na drobnych oczkach dorzuciłam do smażonej z wędlinką cebuli. Smażyłam 10 minut, po czym podlałam odrobiną wody, dodałam przyprawy, koncentrat pomidorowy i gotowałam do odparowania płynu. Na zakończenie (czegoś mi brakowało po spróbowaniu) dodałam trochę pikantnego ketchupu i posypałam grubo zielonym koperkiem.


Uważam, że moje Poniedziałkowe Porządki W Lodówce - zakończyły się sukcesem. Nic nie wyrzuciłam, mało tego - powstało fajne danie na kolację dla moich chłopaków. Szczególnie B. lubi takie jednogarnkowe potrawy :-)





4 komentarze:

  1. Znakomity pomysł na potrawę - "Poniedziałkowe Porządki w Lodówce" totalnie mnie ujęły! Ja muszę wyciągnąć coś w ten weekend i popichcić! Czy mogę prosić o przepis na faworki? :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście kochana, już zamieściłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 30 kg szynki??? to na rok jest potrawa przygotowywana? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj

Print Friendly and PDF